Tragiczny finał polowań. Jedna osoba nie żyje, jedna jest w ciężkim stanie

Do tragicznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę po południu podczas polowania pod Kołobrzegiem. Jeden z naganiaczy został postrzelony w klatę piersiową. Mężczyzny nie udało się uratować.

Zdarzenie miało miejsce w okolicach Pobłocia Wielkiego. Podczas polowania jeden z myśliwych postrzelił w klatkę piersiową 47-latka, który pełnił funkcję tzw „naganiacza” dla grupy polujących. Rannego mężczyzny nie udało się uratować. 47-latek był mieszkańcem gminy Dygowo. Decyzją prokuratora jego ciało zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji zwłok.

Do drugiego wypadku doszło także w niedzielę w trakcie polowania w miejscowości Uliczno na Dolnym Śląsku. Podczas nagonki na dziki pocisk wystrzelony przez myśliwego rykoszetował i trafił w głowę innego uczestnika polowania. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił śmigłowcem LPR do szpitala.

Do zdarzenia doszło w pobliżu miejscowości Uliczno na granicy Ślężańskiego Parku Narodowego. Prawdopodobnie jeden z uczestników polowania oddał strzał do dzika, a kula rykoszetem trafiła innego myśliwego w okolice głowy.

Poszkodowany, około 50-letni mężczyzna, w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności obu wypadków.

(fot. pixabay.com)

2 myśli na temat “Tragiczny finał polowań. Jedna osoba nie żyje, jedna jest w ciężkim stanie

  1. Sabina

    Kiedy wreszcie skończy się to barbarzyńskie zabijanie zwierząt, a przy tym tragedie ludzi??? Później impreza.

  2. rodzina

    do jednego i drugiego wypadku doszło w tym samym dniu, czyli 10 listopada to była niedziela nie sobota

Możliwość komentowania jest wyłączona.