Czwartek, 18 lipca 202418/07/2024

Jechał pod prąd i „mrugał” policjantom światłami, żeby zjechali mu z drogi

Policjanci z Lublina w woj. dolnośląskim zwrócili uwagę na samochód osobowy marki Fiat, którego kierowca jechał pod prąd, a na dodatek „mrugał” światłami na pozostałych kierowców, by zjeżdżali mu z drogi. Jak się okazało 75-latek był pijany. 

Do zdarzenia doszło po godzinie 19:00 w Lubinie. Policjanci zauważyli osobowego fiata, który porusza się pod prąd. Kierujący pojazdem mężczyzna „mrugał” światłami swojego pojazdu, dając znak innym kierowcom, żeby zjechali mu z drogi.

Mając uzasadnione podejrzenie, że kierowca auta może być nietrzeźwy, funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli. Kiedy 75-letni mieszkaniec Lubina otworzył drzwi samochodu, mundurowi od razu wyczuli woń alkoholu. Wezwany na miejsce patrol ruchu drogowego sprawdził stan trzeźwości mężczyzny. Jak się okazało mężczyzna miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.

75-latek stracił już prawo jazdy. Za przestępstwo kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości może mu grozić kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.

(fot. Policja Dolnośląska, policja Dolnośląska)

Komentarze wyłączone