Środa, 25 listopada 202025/11/2020

Zakażona koronawirusem pojechała załatwiać sprawy urzędowe. Naraziła kilkadziesiąt osób na niebezpieczeństwo

Surowe kary grożą 36-letniej obywatelce Ukrainy, zakażonej koronawirusem, która złamała obowiązek izolacji i wybrała się z Wrocławia do Karkowa, aby załatwić sprawy urzędowe. Kobieta przez swoje nieodpowiedzialne zachowanie naraziła kilkadziesiąt osób na niebezpieczeństwo.

Dzielnicowi z Komisariatu Policji Wrocław – Fabryczna, tuż przed weekendem ujawnili przypadek nieprzestrzegania kwarantanny przez osobę z wynikiem pozytywnym na COVID-19.

Okazało się, że 36-letnia obywatelka Ukrainy opuściła miejsce izolacji wykazując się brakiem odpowiedzialności za siebie i innych. W domu kobiety był jej mąż, który poinformował policjantów, że żona wyjechała do Krakowa.

– Funkcjonariusze natychmiast zatelefonowali do kobiety i usłyszeli, że ma wynik pozytywny, ale czuje się dobrze. Mając to na uwadze, postanowiła pojechać do Konsulatu Ukrainy w Krakowie, aby załatwić sprawy paszportowe. Będący na miejscu kontroli dzielnicowi, o sytuacji niezwłocznie powiadomili dyżurnego jednostki, który zawiadomił pracowników konsulatu oraz przewoźnika, z którego usług korzystała – przekazał asp. szt. Łukasz Dutkowiak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu.

Teraz nieodpowiedzialna 36-latka, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami za nieprzestrzeganie zasad izolacji i narażenie być może kilkudziesięciu innych osób na niebezpieczeństwo.

(fot. KMP we Wrocławiu, źródło KMP we Wrocławiu)