Wtorek, 09 sierpnia 202209/08/2022

63-letnia kobieta zginęła w tragicznym wypadku w Tarnowie. Policja szuka świadków zdarzenia (zdjęcia)

63-letnia mieszkanka Tranowa poniosła śmierć w wypadku, do którego doszło na ul. Jana Pawła II w Tarnowie. Okoliczności tragedii ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora.

W piątek, 19 grudnia po godzinie 14:15 dyżurny tarnowskiej komendy otrzymał powiadomienia o wypadku drogowym na ul. Jana Pawła II w Tarnowie.

Na miejsce zostały skierowane służby ratunkowe pogotowia, straży pożarnej oraz policjanci ruchu drogowego tarnowskiej Policji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 63-letnia kierująca samochodem osobowym marki chevrolet, jadąc w kierunku północnym ul. Jana Pawła II z niewyjaśnionych przyczyn, zjechała na przeciwległy pas drogi, przejechała pas zieleni taranując ustawione tam znaki drogowe, a następnie uderzyła w poruszający w kierunku południowym samochód osobowy audi. Zniszczone pojazdu zostały rozrzucone na całej szerokości dwupasmowej drogi prowadzącej w kierunku centrum miasta.

W wyniku zdarzenia 63-latka kierująca chevroletem została ciężko ranna. Kobieta była reanimowana na miejscu wypadku. Niestety, życia poszkodowanej nie udało się uratować, zginęła na miejscu.

Audi podróżowały dwie osoby w wieku 19 lat, które nie odniosły poważnych obrażeń.

Na miejscu do późnych godzin popołudniowych pracowali policjanci, jak również byli również biegły z zakresu wypadków komunikacyjnych oraz prokurator tarnowskiej prokuratury. Został zebrany materiał dowodowy, który pomoże w ustaleniu przyczyn oraz okoliczności tego tragicznego wypadku.

Tarnowscy policjanci zwracają się z apelem do kierowców, którzy byli świadkami tego tragicznego wypadku i posiadają rejestratory, na których został zapisany moment tego wypadku oraz chwile go poprzedzające o przekazanie zapisu z tych kamer na adres internetowy tarnowskiej policji [email protected], [email protected] oraz przekazały informację telefonicznie do prowadzącego sprawę tel. 47 831 1380.

(fot. Policja Tarnowska, źródło Policja Tarnowska)

Komentarze wyłączone