Wtorek, 11 maja 202111/05/2021

Jaguar rozpadł się na dwie części, jedna osoba nie żyje. Sprawca wypadku miał 2 promile (zdjęcia)

21-latek kierujący jaguarem podczas manewru wyprzedzania zderzył się z dwoma pojazdami jadącymi z naprzeciwka. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba. Jak się okazało sprawa zdarzenia miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.

Do tragedii doszło 16 stycznia na drodze krajowej nr 15 w okolicy miejscowości Ligota w woj. dolnośląskim. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 21-letni kierowca samochodu marki Jaguar, podczas manewru wyprzedzania, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadący z naprzeciwka pojazd ciężarowy marki Iveco, a następnie w pojazd osobowy marki Skoda. Po tym wypadł z drogi, a jaguar rozpadł się na dwie części.

W wyniku wypadku jeden z pasażerów jaguara poniósł śmierć na miejscu. Sprawca wypadku, oraz drugi pasażer tego auta, a także kierujący samochodem marki Skoda trafili do szpitala.

Jak się okazało 21-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut. Trzebnicki sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. 21-latkowi grozi teraz kara do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)

Komentarze wyłączone