Środa, 03 marca 202103/03/2021

Szczeniak konał w przydrożnym rowie. Z błota wystawała tylko głowa (zdjęcia)

Dzięki reakcji przypadkowego świadka i szybkiej interwencji policjantów udało się uratować szczeniaka, który najprawdopodobniej po potrąceniu wpadł do rowu i ugrzązł w błocie.

W niedzielę wieczorem policjanci z Kołobrzegu otrzymali zgłoszenie od przypadkowej osoby, która w miejscowości Zieleniewo zauważyła konającego w rowie psa. Kobieta bała się do niego podejść więc o pomoc poprosiła mundurowych.

Funkcjonariusze udali się na miejsce i odnaleźli w rowie wyziębionego szczeniaka. Zwierzę było głęboko zanurzone w błocie.

Policjanci ostrożnie uwolnili przemarzniętego psa, okryli kurtką i zabrali do radiowozu.

– Pies był bardzo wychłodzony i wolno oddychał. Temperatura tego dnia była bliska zeru. Policjanci nakarmili i napoili psiaka – przekazał oficer prasowy KPP w Kołobrzegu st.asp. Tomasz Kwaśnik

Niestety, pomimo starań nie udało się ustalić właściciela psa. Na miejscu szczeniak został zbadany przez lekarza weterynarii, a następnie trafił pod opiekę kołobrzeskiego schroniska.

(fot. KPP Kołobrzeg, źródło KPP Kołobrzeg)

ZOBACZ TAKŻE