Czwartek, 23 września 202123/09/2021

Ze skradzionym katalizatorem uciekał przed policją. W bieliźnie miał ukryte narkotyki (zdjęcia)

Policjanci zatrzymani po pościgu 28-letniego kierowcę samochodu osobowego, który nie zatrzymał się do kontroli. Okazało się, że mężczyzna jest odpowiedzialny za kradzież katalizatora, na dodatek ma obowiązujący zakaz kierowania pojazdami, a w bieliźnie ukrył narkotyki.

Pod koniec sierpnia doszło do kradzieży katalizatora, z samochodu zaparkowanego na jednym z parkingów w Kolnie w woj. podlaskim. Policjanci w rozmowie ze świadkami ustalili markę oraz numery rejestracyjne pojazdu, którym sprawca odjechał w stronę Pisza w woj. warmińsko-mazurskim.

Niespełna pół godziny później, na jednej z ulic w Piszu, tamtejsi mundurowi zauważyli poszukiwanego opla. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania.

Po kilkunastokilometrowym pościgu, swoją jazdę zakończył na drzewie.

Okazało się, że za kierownicą osobówki siedział 28-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego. W jego samochodzie policjanci znaleźli skradziony katalizator oraz narzędzia służące do jego wycięcia.

Po sprawdzeniu w policyjnym systemie wyszło na jaw, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do listopada 2023 roku, a jego auto, nie posiadało aktualnych badań technicznych.

– Policjanci znaleźli w jego bieliźnie zawiniątko foliowe z zawartością suszu. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana. Policjanci ustalili, że 28-latek był już karany za oszustwa – przekazała policja.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży w warunkach recydywy i posiadania środków odurzających. Odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pomimo obowiązującego zakazu. Zgodnie z kodeksem karnym, za te przestępstwa, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast w warunkach recydywy może ona zostać zwiększona o połowę.

(fot. Policja Podlaska, źródło Policja Podlaska)