Czwartek, 08 grudnia 202208/12/2022

Rozbili BMW i uciekli. Kierowca miał 1,5 promila ZDJĘCIA

W Boruszowicach w woj. śląskim samochód osobowy, którym podróżowało trzech młodych mężczyzn uderzył w drzewo. Uczestnicy wypadku uciekli z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, kierowca BMW był pijany.

Policjanci z Tarnowskich Gór otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Kaletańskiej w Boruszowicach stoi rozbity samochód. Skierowani na miejsce mundurowi nie zastali uczestników zdarzenia. W związku z tym, że BMW było całkowicie rozbite, zachodziła obawa zagrożenia życia i zdrowia uczestników.

W pojeździe ujawniono umowę kupna-sprzedaży, gdzie właścicielem był znany policjantom 23-latek z Tworoga. Mundurowi udali się we wskazane miejsce zamieszkania właściciela, ale go nie zastali. W trakcie poszukiwań uczestników zdarzenia, na stacji benzynowej w Tworogu, policjanci odnaleźli dwóch mężczyzn, którzy uczestniczyli w wypadku. Pasażerowie nie mieli poważnych obrażeń ciała. Wśród nich był właściciel auta. Mężczyzna jako kierującego pojazdem wskazał swojego kolegę, który po zdarzeniu uciekł do domu.

Policjanci w domu zatrzymali wskazanego kierującego, 22-latka z Brynka. Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do komendy, a następnie przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

– Kierujący wydmuchał 1,5 promila, a właściciel pojazdu miał 3 promile w wydychanym powietrzu. Trzeci z uczestników, 15-latek z Brynka był trzeźwy i przekazano go matce. Kierowca miał obrażenia głowy i nogi i trafił do szpitala w Tarnowskich Górach. Kierujący dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. O losie kierującego zdecyduje teraz sąd – przekazała policja.


(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)

Komentarze wyłączone