Niedziela, 16 czerwca 202416/06/2024

Usłyszeli przeraźliwy krzyk dziecka na stacji paliw. Auto z chłopcem staczało się w kierunku butli z gazem FOTO

Przeraźliwy krzyk dziecka dochodzący z auta zaalarmował klientów stacji benzynowej w Brzezinach pod Łodzią. Samochód staczał się w kierunku pomp i magazynu butli z gazem. Na szczęście w pobliżu znalazł się warszawski strażnik miejski, który podróżował ze znajomymi.

Inspektor Krzysztof Śmierzyński z Wydziału Szkolenia Straży Miejskiej m.st. Warszawy 26 maja miał dzień wolny i wybrał się ze znajomymi na wycieczkę samochodem. Po drodze, zatrzymał się aby odpocząć na stacji paliw w Brzezinach, w województwie łódzkim.

– Staliśmy przy aucie, gdy nagle usłyszeliśmy przerażający krzyk kilkuletniego dziecka. Rozejrzałem się po stacji i dostrzegłem granatowego minivana, który przy wyłączonym silniku staczał się coraz szybciej w kierunku zmagazynowanych butli z gazem i pomp do odbioru paliwa z cystern. W aucie znajdował się przerażony 9-10 latek – relacjonował inspektor Krzysztof Śmierzyński.

Brakowało niewiele, by coraz szybciej sunący samochód uderzył w butle z gazem i pompę paliwową. Funkcjonariuszowi udało się na szczęście w porę dobiec, otworzyć drzwi auta i zaciągnąć hamulec ręczny.

Po chwili do samochodu podbiegł zdenerwowany ojciec chłopca, który podziękował za uratowanie auta, a przede wszystkim znajdującego się w nim syna. To zdarzenie z pewnością nauczy kierowcę zaciągania ręcznego hamulca w czasie postoju.

(fot. SM Warszawa, źródło SM Warszawa)

2 komentarze

  1. Mandat tatusiowi należy się.

  2. A jak jest hamulec na guzik to weź go znajdz aby szybko nadusić