Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Awantura na Lotnisku Chopina. Nietrzeźwa kobieta ugryzła strażnika miejskiego

Warszawska Straż Miejska interweniowała wobec agresywnej 52-latki, która w stanie nietrzeźwości wszczęła awanturę w strefie przylotów Lotniska Chopina. Kobieta odmówiła podania danych osobowych, a podczas przewożenia do izby wytrzeźwień ugryzła interweniującego funkcjonariusza. Sprawa została przekazana policji.

Nietypową interwencję przeprowadzili strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego. O godzinie 17:35 otrzymali zgłoszenie dotyczące awanturującej się kobiety znajdującej się w strefie przylotów na warszawskim Lotnisku Chopina. Na miejsce po kwadransie przybył patrol – funkcjonariuszka oraz funkcjonariusz Straży Miejskiej – którzy niezwłocznie przystąpili do działań.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Służbę Ochrony Lotniska, wskazana kobieta z trudem utrzymywała równowagę i była wyraźnie pobudzona. Przeprowadzone wcześniej przez personel medyczny badania potwierdziły, że jej zachowanie wynikało z nadmiernego spożycia alkoholu i nie istniały przeciwwskazania do przewiezienia jej do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych (SOdON).

Podczas próby wylegitymowania kobieta odmówiła okazania dokumentu tożsamości oraz podania danych osobowych. Stała się przy tym agresywna i opryskliwa, co zmusiło strażników do użycia środków przymusu bezpośredniego. Dopiero po ich zastosowaniu awanturnica nieco się uspokoiła i podała swoje dane – okazała się nią 52-letnia mieszkanka Warszawy.

Jej przewiezienie do SOdON nie przebiegło jednak bez problemów. Już podczas umieszczania w przedziale przewozowym konieczne było podjęcie zdecydowanych działań z uwagi na jej opór. Po dotarciu na miejsce, przy próbie przekazania kobiety pod opiekę personelu ośrodka, doszło do kolejnego ataku agresji – 52-latka zaczęła kopać, wymachiwać rękami, a w kulminacyjnym momencie ugryzła strażnika miejskiego w ramię.

Funkcjonariusze ponownie zastosowali środki przymusu i wezwali na miejsce patrol policji. Po przybyciu na miejsce policjanci przejęli sprawę dotyczącą naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego, a nietrzeźwa kobieta pozostała w ośrodku do wytrzeźwienia – po czym zostanie oddana do dyspozycji policji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech.

(fot. pixabay.com, źródło SM Warszawa)

Komentarze wyłączone