Proboszcz odpowie za brutalne zabójstwo w Lasopolu. Ofiara została podpalona 08:13 26-07-2025
Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa, które miało miejsce 24 lipca br. w Lasopolu (gm. Chynów, pow. grójecki). Ciało 68-letniego Anatola Cz., odnaleziono w płomieniach na mało uczęszczanej drodze. Do ujawnienia zwłok doszło późnym wieczorem, około godziny 22:00, gdy przejeżdżający rowerzysta zauważył ogień i powiadomił służby ratunkowe.
Jak przekazała prokurator Aneta Góźdź, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu, na miejscu zdarzenia znaleziono także zaparkowany samochód terenowy, który wkrótce potem odjechał bez włączonych świateł. W toku czynności funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu na podstawie numerów rejestracyjnych. Auto należało do Mirosława M., proboszcza jednej z parafii w miejscowości Przypki (gm. Tarczyn, pow. piaseczyński). Duchowny został zatrzymany na terenie plebanii.
W dniu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzono oględziny zwłok i miejsca ich ujawnienia. Zabezpieczono również przedmiot mogący stanowić narzędzie zbrodni. Wyniki sekcji zwłok wskazują, że przyczyną śmierci były oparzenia zażyciowe obejmujące aż 80% powierzchni ciała. Biegli stwierdzili także obrażenia głowy, powstałe na skutek uderzeń ciężkim narzędziem o zaostrzonej krawędzi.
W ramach dalszych czynności policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu oraz Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu przeprowadzili przeszukanie pomieszczeń plebanii. Do dalszych badań zabezpieczono pojazd, którym poruszał się podejrzany.
Mirosław M. w trakcie przesłuchania przyznał się do popełnienia zabójstwa, powołując się na wcześniejszy konflikt i sprzeczkę z ofiarą. Jak ustalono, duchowny zaatakował pokrzywdzonego siekierą, zadając mu kilka ciosów w głowę, a następnie oblał jego ciało łatwopalną cieczą i podpalił.
W dniu 26 lipca prokuratura planuje ogłoszenie Mirosławowi M. zarzutu dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, co stanowi kwalifikację z art. 148 § 2 pkt 1 kodeksu karnego. Po przedstawieniu zarzutu podejrzany zostanie ponownie przesłuchany, a prokurator skieruje do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat lub dożywotnie pozbawienie wolności.
Do bulwersującej sprawy odniósł się abp. Adrian Galbas Metropolita Warszawski:
– Siostry i Bracia, nie mam dziś dla Was słów pocieszenia, a tym bardziej wyjaśnienia czy wytłumaczenia. Jestem przybity i zdruzgotany wiadomością, że jeden z moich księży brutalnie zamordował człowieka – ubogiego i bezdomnego. Nie mam odpowiedzi na żadne pytanie zaczynające się od słowa: „dlaczego?”.
Wszystkich księży Archidiecezji Warszawskiej proszę, aby już dziś podjęli osobistą pokutę i modlitwę ekspiacyjną. W najbliższą niedzielę uczyńmy to wspólnie – po każdej Mszy Świętej w całej Archidiecezji. Krew zamordowanego brata woła do Boga. My błagajmy Boga o przebaczenie – i błagajmy o przebaczenie ludzi. Ja sam o to błagam.
Módlmy się także za śp. pana Anatola i za jego najbliższych.
Archidiecezja Warszawska będzie w pełni współpracowała z organami ścigania w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej zbrodni. Zostaną również podjęte wszystkie konieczne procedury kanoniczne.
Jako biskup Kościoła w Warszawie czuję się moralnie odpowiedzialny za wszystko, co się w tym Kościele dzieje – zarówno dobrego, jak i złego. Także za tę okropną zbrodnię. Przepraszam Was – Adrian Galbas Arcybiskup Metropolita Warszawski.
(fot. Policja, źródło Prokuratura Okręgowa w Radomiu)






Proszę klechy, czyżby galilejskie uderzyło do głowy?
to oczywiste, że klecha to zaplanował. kto wozi siekierę i benzynę? powinna wrócić kara śmierci dla takich dewiantów.