Pies zamknięty w rozgrzanym samochodzie. Policjanci wybili szybę 15:16 08-09-2025
Do zdarzenia doszło 4 września w Luboniu. Policjanci z miejscowego komisariatu otrzymali zgłoszenie o psie uwięzionym w samochodzie marki BMW. Tego dnia temperatura powietrza sięgała 30 stopni Celsjusza, co sprawiło, że wnętrze pojazdu błyskawicznie nagrzało się do ekstremalnych wartości, zagrażających życiu zwierzęcia.
Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zobaczyli czworonoga leżącego na przednim fotelu. Pies był niespokojny, dyszał i wykazywał oznaki przegrzania. Świadek zgłaszający nie potrafił określić, jak długo zwierzę pozostawało zamknięte w aucie. Policjanci najpierw podjęli próbę odnalezienia właściciela pojazdu – podejrzewali, że mógł on znajdować się w pobliskiej szkole, gdzie trwało zebranie rodziców. Po sprawdzeniu sal okazało się jednak, że właściciel nie uczestniczył w spotkaniu.
Kiedy funkcjonariusze wrócili na parking, stan psa pogorszył się – leżał na siedzeniu, dysząc ciężko z wyciągniętym językiem. Ponieważ wszystkie drzwi i okna były zamknięte, mundurowi zdecydowali się wybić szybę. Zwierzę zostało przeniesione do cienia i napojone wodą. Następnie trafiło pod opiekę specjalistycznej firmy zajmującej się czasowym pobytem zwierząt.
Ponad godzinę później na miejscu pojawił się właściciel pojazdu. Jak relacjonują policjanci, mężczyzna bagatelizował sytuację, nie zdając sobie sprawy z poważnego zagrożenia, jakie groziło jego psu.
Policja przypomina, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt pozostawienie psa w zamkniętym samochodzie podczas upałów może być traktowane jako znęcanie się nad zwierzętami. Grozi za to kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.



(fot. Policja Wielkopolska, źródło Policja Wielkopolska)






Komentarze wyłączone