Niedziela, 19 lipca 202619/07/2026

Gdańsk: pijany kierowca uciekał przed policją. Po zderzeniu z radiowozem wpadł do rowu

Gdańscy policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca miasta, który chcąc uniknąć kontroli drogowej, rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna nie tylko doprowadził do kolizji z radiowozem, ale też stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu melioracyjnego. Okazało się, że prowadził samochód kolegi pod wpływem alkoholu.

Wczoraj około godziny 17:00 kryminalni ze Śródmieścia zwrócili uwagę na citroena jadącego ul. Angielska Grobla z dużą prędkością. Postanowili skontrolować pojazd i na ul. Elbląskiej dali kierowcy sygnały do zatrzymania. Reakcja mężczyzny była jednak zupełnie odwrotna od oczekiwanej – zamiast zatrzymać się, gwałtownie skręcił w ul. Opłotki i zaczął uciekać.

Podczas manewru na zwężeniu drogi, zatrzymany przez inny pojazd kierowca cofnął gwałtownie, uderzając w nieoznakowanego opla policjantów. Chwilę później stracił panowanie nad samochodem i wpadł do rowu melioracyjnego. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali 40-latka, który – jak się okazało – był już wcześniej karany za jazdę pod wpływem narkotyków.

Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu. W samochodzie podróżowało jeszcze dwóch pasażerów. Zostali oni przesłuchani i zwolnieni po wykonaniu czynności.

Na miejscu interwencji pracował policyjny technik, który zabezpieczył ślady i sporządził dokumentację fotograficzną. Samochód należący do znajomego zatrzymanego został odholowany na policyjny parking.

Mężczyzna trafił do aresztu i po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany. Grożą mu poważne konsekwencje prawne – odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za pierwsze z tych przestępstw grozi do 5 lat więzienia, natomiast za prowadzenie po alkoholu – do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

(fot. Policja Pomorska, źródło Policja Pomorska)

Komentarze wyłączone