Seniorka przekazała oszustowi blisko 90 tys. złotych. Odbierak wpadł w ręce policji 11:17 17-11-2025
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, działając we współpracy z kryminalnymi z Gdańska, zatrzymali 42-letniego mieszkańca Gdyni, który kilka dni wcześniej brał udział w oszustwie na tzw. „policjanta”. Zatrzymany mężczyzna został już aresztowany, a policja prowadzi dalsze czynności w celu ustalenia jego współpracowników i możliwego udziału w innych przestępstwach tego typu.
Do zdarzenia doszło 10 listopada 2025 roku, gdy 78-letnia mieszkanka Inowrocławia odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika poczty, informującej o dostarczeniu dwóch przesyłek – jednej z poczty, drugiej z banku – po godzinie 18:00. Nietypowa pora doręczenia paczek wzbudziła w kobiecie wątpliwości. Po pewnym czasie seniorka odebrała kolejny telefon, tym razem od rzekomego policjanta, który poinformował, że wcześniejszy kontakt to działanie oszustów. W rozmowie sprawca ustalił, że kobieta posiada gotówkę i nakłonił ją do przekazania prawie 87 tysięcy złotych „w depozyt”. Pokrzywdzona przekazała pieniądze mężczyźnie podającemu się za funkcjonariusza.
Gdy seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, natychmiast powiadomiła policję. Funkcjonariusze z Inowrocławia przekazali sprawę kryminalnym z Bydgoszczy, którzy we współpracy z policjantami z Gdańska wytypowali 42-letniego mieszkańca Trójmiasta jako osobę, która odebrała pieniądze od kobiety. Po okazaniu wizerunku mężczyzny nie było wątpliwości co do jego tożsamości.
W piątek, 14 listopada, kryminalni zatrzymali podejrzanego w hostelu w Bydgoszczy. Mężczyzna nie miał już przy sobie całej kwoty, którą otrzymał od seniorki; policjanci znaleźli przy nim jedynie 890 złotych oraz niewielką ilość amfetaminy.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów udziału w oszustwie oraz posiadania narkotyków. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, a sąd zdecydował, że 42-latek pozostanie w areszcie przez trzy miesiące.
Policjanci kontynuują śledztwo, mając na celu ustalenie współpracowników zatrzymanego oraz sprawdzenie, czy mógł uczestniczyć w innych podobnych przestępstwach.
(fot. Policja Kujawsko-Pomorska, źródło Policja Kujawsko-Pomorska)






Komentarze wyłączone