Włamywacz zjadł cukierki i zasnął. Obudzili go policjanci 10:06 05-12-2025
Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymali wczoraj rano zgłoszenie o włamaniu do pomieszczenia gospodarczego znajdującego się w piwnicy jednego z bloków na osiedlu Kopernik. Dyżurny skierował patrol o godzinie 6:10. Na miejscu funkcjonariusze zastali pracownicę spółdzielni mieszkaniowej, która rano przyszła do pracy i zauważyła wyłamany zamek oraz wyrwaną klamkę w sąsiednim pomieszczeniu. Jak sama przyznała, dzień wcześniej wszystko było w idealnym porządku.
Po wejściu do wnętrza policjanci natknęli się na nietypowy widok. Pomieszczenie było w dużym nieładzie, szafki były otwarte, a rzeczy przygotowane do wyniesienia porozrzucane po podłodze. Na stole znajdowała się rozsypana biała skrystalizowana substancja oraz srebrne zawiniątko z folii aluminiowej. Obok leżał plecak z łomem i śrubokrętem, a na kanapie spał mężczyzna, najwyraźniej wyczerpany własną działalnością.
Funkcjonariusze obudzili śpiącego włamywacza. Okazał się nim 26-letni mężczyzna, który przyznał, że narkotyki oraz plecak z narzędziami należą do niego. W jego kieszeni znaleziono również śrubokręt, który mógł służyć do popełnienia przestępstwa. Podczas oględzin pracownica spółdzielni zauważyła, że część cukierków z pomieszczenia została zjedzona przez nieproszonego gościa.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Zabezpieczono zarówno narkotyki, jak i narzędzia, które mogły posłużyć do włamania.
Choć okoliczności zatrzymania miały nietypowy charakter, sprawa ma poważny wymiar prawny. 26-latek odpowie za włamanie oraz posiadanie środków odurzających. Przypominamy, że kradzież z włamaniem zagrożona jest karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)






Komentarze wyłączone