Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Auto z nastolatkami wbiło się pod rury ciepłownicze. Cztery osoby ranne

Cztery młode osoby trafiły do szpitala po poważnym zdarzeniu drogowym, do którego doszło wieczorem 30 grudnia w Częstochowie. Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności sprawy.

Policjanci z Częstochowy prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie zdarzenia drogowego, do którego doszło we wtorek 30 grudnia po godzinie 20.30 przy ulicy Lourdyjskiej. Samochód osobowy, którym podróżowało czworo nastolatków w wieku od 15 do 18 lat, uderzył w biegnące wzdłuż drogi rury ciepłownicze. Wszyscy uczestnicy zdarzenia odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala. Stan jednej z poszkodowanych – 17-letniej dziewczyny – określany jest jako ciężki.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy częstochowskiej drogówki, patrol poruszający się ulicą Warszawską zwrócił uwagę na samochód marki Volkswagen, którego kierowca, zjeżdżając z ronda, nie włączył kierunkowskazu. Mundurowi podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej.

Kierujący nie zastosował się jednak do sygnałów wydawanych przez policjantów i odjechał w kierunku ulicy Lourdyjskiej. Funkcjonariusze ruszyli za nim. Chwilę później, w rejonie pobliskiej stacji paliw, okazało się, że pojazd, którym podróżowali młodzi ludzie, wjechał pod znajdujące się przy jezdni rury ciepłownicze.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Cztery osoby znajdujące się w pojeździe zostały ewakuowane i udzielono im pomocy medycznej. Z obrażeniami ciała wszyscy poszkodowani trafili do szpitali. Najpoważniejszy stan odnotowano u 17-letniej pasażerki.

Policjanci ustalili, że 18-letni kierowca Volkswagena nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. W chwili zdarzenia był trzeźwy, jednak – zgodnie z procedurami – pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Przez wiele godzin na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, a także policyjny technik. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady i dokumentowali przebieg zdarzenia. Szczegółowe okoliczności, przyczyny oraz przebieg tego zdarzenia będą przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez częstochowskich śledczych.

(fot. KMP Częstochowa, źródło KMP Częstochowa)

2 komentarze

  1. A co z rurami? Mocno uszkodzone?

  2. i było straszyc ludzi milicjo bo macie halucynacje na każdym kroku