Zwłoki 18-latki w mieszkaniu na Bielanach. 28-latek z zarzutem zabójstwa 10:22 12-01-2026
Na początku stycznia matka nastolatki zgłosiła zaginięcie córki, która nie wróciła do domu po nocy sylwestrowej. Jak relacjonowała, kontaktowała się z chłopakiem 18-latki, który twierdził, że odprowadził dziewczynę rano na przystanek autobusowy i od tego momentu nie miał z nią kontaktu.
Pierwsze działania w sprawie zaginięcia prowadziła policja z Ursynowa. Wkrótce na numer alarmowy zadzwoniła matka chłopaka dziewczyny, informując, że w pokoju jej syna znajduje się nieprzytomna młoda kobieta. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratownicze, jednak lekarz stwierdził zgon 18-latki.
Do dalszych czynności przystąpili funkcjonariusze z bielańskiej komendy. Zatrzymali 28-letniego mężczyznę, a pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz grupa dochodzeniowo-śledcza zabezpieczyła ślady i przesłuchała świadków. Zatrzymany w prokuraturze usłyszał zarzut zabójstwa popełnionego w mieszkaniu na terenie Bielan, a także ukrycia zwłok w swoim pokoju.
Sąd, uwzględniając wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zarzucany czyn grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
(fot. KRP V – Bielany, Żoliborz, źródło KRP V – Bielany, Żoliborz)






Komentarze wyłączone