Matka i syn uratowani przed wychłodzeniem przy -15°C. Policyjna interwencja na Suwalszczyźnie 10:38 19-01-2026
Czujność i zdecydowane działania suwalskich policjantów zapobiegły potencjalnej tragedii. W niedzielny wieczór funkcjonariusze, patrolując teren, zauważyli na poboczu drogi dwie osoby w kamizelkach odblaskowych. Kobieta i jej syn stali obok rowerów, na których zawieszone były torby z zakupami.
Zwróciło uwagę policjantów to, że osoby nie kontynuowały jazdy, mimo że warunki drogowe na to pozwalały. Po zatrzymaniu radiowozu i podjęciu rozmowy okazało się, że matka z synem są skrajnie wyziębieni. Przyznali, że opadają z sił i pilnie potrzebują ogrzania się. Jak podkreślali funkcjonariusze, podczas ostatniej doby temperatura na Suwalszczyźnie spadała nawet do 15 stopni poniżej zera, co w połączeniu z dłuższym przebywaniem na otwartej przestrzeni mogło stanowić realne zagrożenie dla życia.
Policjanci niezwłocznie podjęli decyzję o udzieleniu pomocy. Kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni radiowozem do miejsca zamieszkania, a ich rowery zabezpieczono i również przetransportowano. Dzięki tej interwencji rodzina mogła bezpiecznie ogrzać się i dojść do siebie po wyczerpującej drodze w ekstremalnych warunkach atmosferycznych.
Funkcjonariusze podkreślają, że gdyby nie szybka reakcja patrolu z Posterunku Policji w Słobódce, to zdarzenie mogło zakończyć się poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Zimą nawet krótki postój na mrozie, zwłaszcza przy silnym wietrze i zmęczeniu, może prowadzić do wychłodzenia organizmu.
Policja apeluje, aby nie pozostawać obojętnym na los osób, których zdrowie lub życie może być zagrożone. W przypadku zauważenia takich sytuacji należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

(fot. Policja Podlaska, źródło Policja Podlaska)






Komentarze wyłączone