Kot uwięziony w pustostanie uratowany przez policjantów i strażaków. Szczęśliwy finał akcji w Zmiennicy 08:58 27-01-2026
Do niecodziennego, ale wymagającego szybkiej reakcji zdarzenia doszło wieczorem po godzinie 19 w miejscowości Zmiennica w powiecie brzozowskim. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie otrzymał zgłoszenie dotyczące kota, który miał być uwięziony w budynku dawnego spichlerza. Z przekazanych informacji wynikało, że zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z obiektu.
Jak ustalono, kot od dwóch dni nie wracał do domu, co zaniepokoiło jego właścicielkę. Kobieta prowadziła poszukiwania w okolicy, sprawdzając miejsca, w których zwierzę mogło się schronić. W pewnym momencie, przebywając w pobliżu nieużytkowanego budynku gospodarczego, usłyszała dochodzące ze środka głośne i wyraźne miauczenie. Dźwięki wskazywały, że zwierzę znajduje się wewnątrz obiektu i nie może się z niego wydostać.
Budynek, określany jako pustostan, był częściowo zniszczony i trudno dostępny. Istniało ryzyko, że zwierzę mogło utknąć w jednym z pomieszczeń, szczelinie konstrukcyjnej lub na wyższej kondygnacji, z której nie było możliwości bezpiecznego zejścia. Właścicielka, obawiając się o życie i zdrowie swojego pupila, zwróciła się o pomoc do służb.
Na miejsce skierowano patrol policji oraz zastęp straży pożarnej. Po przybyciu funkcjonariusze wspólnie ocenili sytuację i rozpoczęli działania zmierzające do zlokalizowania zwierzęcia. Ze względu na stan techniczny budynku konieczne było zachowanie szczególnej ostrożności. Pustostany tego typu często mają osłabione stropy, uszkodzone schody oraz elementy konstrukcyjne, które mogą stanowić zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt.
Służby, kierując się odgłosami dochodzącymi z wnętrza, stopniowo przeszukiwały kolejne części budynku. W końcu udało się ustalić, gdzie dokładnie znajduje się kot. Zwierzę było wyraźnie wystraszone i osłabione stresem, jednak nie wykazywało widocznych obrażeń. Strażacy, wykorzystując odpowiedni sprzęt i zachowując ostrożność, dotarli do miejsca, w którym przebywał kot, a następnie bezpiecznie wydobyli go na zewnątrz.
Uratowany kot o imieniu Burza został przekazany swojej opiekunce. Zwierzę było przestraszone, ale całe i zdrowe. Właścicielka nie kryła wzruszenia i wdzięczności wobec funkcjonariuszy za szybką i skuteczną pomoc. Dzięki sprawnej współpracy służb oraz właściwej reakcji zgłaszającej, zdarzenie zakończyło się szczęśliwie.
(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)






Komentarze wyłączone