Tragiczny finał poszukiwań 18-latki pod Ciechanowem. Ciało odnalezione pod lodem w rzece 15:55 05-02-2026
Zgłoszenie o zaginięciu 18-latki wpłynęło do policjantów z Ciechanowa, w poniedziałek, 2 lutego. Jak przekazali mundurowi, młoda kobieta wyszła z miejsca zamieszkania w Grzybowie pod pretekstem odebrania paczki z paczkomatu. Od tamtej pory nie było z nią żadnego kontaktu. Szybko okazało się, że 18-latka nie miała do odbioru żadnej paczki. Dziewczyna ostatni raz była widziana w rejonie mostu w miejscowości Targonie. Od tego momentu prowadzone były szeroko zakrojone działania mające na celu ustalenie jej miejsca pobytu.
Dzisiaj około godziny ratownicy wodni wspólnie z funkcjonariuszami przystąpili do przeszukiwania wytypowanego odcinka rzeki w miejscowości Targonie. W działania zaangażowani byli również strażacy państwowej oraz ochotniczej straży pożarnej, którzy zabezpieczali teren i wspierali działania logistycznie. Obszar prowadzonych czynności został odpowiednio wygrodzony i zabezpieczony, tak aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim osobom biorącym udział w akcji.
Jak przekazała Widna Służba Ratownicza, warunki w jakich prowadzono poszukiwania, były wyjątkowo trudne. W ostatnich dniach w regionie utrzymywały się silne mrozy, a temperatura w nocy spadała nawet do minus 25 stopni Celsjusza. W efekcie na rzece utworzyła się gruba, zwarta warstwa lodu. Na przeszukiwanym odcinku jego grubość dochodziła do około 30 centymetrów, przy szerokości koryta wynoszącej około dwóch metrów. Takie warunki znacząco utrudniały dostęp do wody i wymagały zastosowania specjalistycznych technik.
Ratownicy wykorzystywali między innymi piły spalinowe oraz młoty do wykonywania przerębli w lodzie. Każde takie miejsce było dokładnie sprawdzane pod kątem obecności osób lub przedmiotów mogących mieć związek ze sprawą.
Około 30 metrów od mostu ratownicy natrafili pod taflą lodu na ciało poszukiwanej osoby. Zostało ono zlokalizowane podczas jednego z kolejnych sprawdzeń wyznaczonego fragmentu rzeki. Do jego wydobycia użyto specjalistycznego kosza ratowniczego, który pozwala na bezpieczne podjęcie ciała z wody w warunkach zimowych i przy ograniczonej przestrzeni operacyjnej. Czynność ta była prowadzona w ścisłej współpracy z funkcjonariuszami policji.
Po wydobyciu ciało zostało zabezpieczone i przekazane policjantom. Dalsze czynności na miejscu prowadzono pod nadzorem prokuratora.
(fot. Policja)






Komentarze wyłączone