Pies nadział się na płot – uratowali go policjanci z Głubczyc 14:39 11-02-2026
W policyjnej służbie nie ma znaczenia, czy pomocy potrzebuje człowiek, czy zwierzę. Funkcjonariusze wielokrotnie podkreślają, że liczy się przede wszystkim szybka reakcja, gdy zagrożone jest życie i zdrowie. Tak było również tym razem w Głubczycach, gdzie zgłoszenie dotyczyło rannego psa znajdującego się na terenie prywatnej posesji.
Zgłoszenie od mieszkanki regionu wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach w nocy z 9 na 10 lutego br., tuż po godzinie 1:00. Kobieta przekazała, że na posesji znajduje się ranny pies. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Po dotarciu pod wskazany adres policjanci zobaczyli zwierzę zaklinowane w metalowym ogrodzeniu. Pies był wyraźnie wyczerpany i cierpiący, a jego pozycja wskazywała, że samodzielne uwolnienie nie jest możliwe. Sytuacja wymagała zdecydowanych działań, ale jednocześnie zachowania szczególnej ostrożności, by nie pogłębić obrażeń i nie narazić bezpieczeństwa osób udzielających pomocy.
Mundurowi rozpoczęli od oceny, czy ranny pies nie jest agresywny. To standardowe postępowanie w podobnych przypadkach, gdy stres i ból mogą sprawić, że nawet łagodne zwierzę zareaguje gwałtownie. Dopiero po upewnieniu się, że interwencja może zostać przeprowadzona bez dodatkowego ryzyka, policjanci przystąpili do uwalniania czworonoga.
Funkcjonariusze poprosili właścicielkę posesji o koc. Następnie ostrożnie owinęli nim psa, zabezpieczając zwierzę na czas działań i ograniczając możliwość przypadkowego skaleczenia lub pogłębienia urazów. Taki sposób postępowania pozwala też zmniejszyć stres zwierzęcia oraz ułatwia utrzymanie stabilnej pozycji podczas uwalniania.
Kolejnym krokiem było usunięcie przeszkody, która blokowała psa. Policjant przy użyciu szlifierki kątowej przeciął metalowy element ogrodzenia, a następnie uwolnił zwierzę. Działania przeprowadzono tak, aby nie doprowadzić do dodatkowych obrażeń. Po oswobodzeniu ranny pies został przekazany właścicielowi.
Jak przekazano, właściciel natychmiast zawiózł zwierzę do lekarza weterynarii, gdzie pies trafił pod opiekę specjalistów. W takich sytuacjach szybki transport do gabinetu weterynaryjnego ma kluczowe znaczenie, ponieważ urazy powstałe w wyniku zaklinowania mogą wiązać się z krwawieniem, uszkodzeniem tkanek i ryzykiem powikłań, których nie da się ocenić bez badania.
Zdarzenie z Głubczyc pokazuje, że policyjna interwencja nie ogranicza się wyłącznie do działań dotyczących bezpieczeństwa ludzi. Na co dzień funkcjonariusze reagują na zagrożenia, wypadki i sytuacje kryzysowe, jednak równie stanowczo podejmują działania, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie zwierząt. Kluczowe pozostaje szybkie zgłoszenie i precyzyjne przekazanie informacji, co pozwala skierować pomoc na miejsce bez zbędnej zwłoki.
(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)






Komentarze wyłączone