Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Interwencja służb w Tychach. 33-latek zabarykadował się w domu i wszedł na dach

Po wielogodzinnej, nocnej akcji służb w Tychach, 33-letni mężczyzna, który zabarykadował się w swoim domu, a następnie wszedł na dach budynku, został bezpiecznie sprowadzony na ziemię i przekazany pod opiekę lekarzy. Usłyszał już zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.

W poniedziałek, 23 lutego, w godzinach nocnych doszło do poważnego zdarzenia wymagającego interwencji służb w jednym z domów na terenie Tychów. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tychach, przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, zostali skierowani na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym nietypowego zachowania jednego z mieszkańców.

Na miejscu okazało się, że 33-letni mężczyzna znajduje się w kryzysie emocjonalnym. Był agresywny zarówno wobec domowników, jak i wobec interweniujących służb ratunkowych. W trakcie działań użył wobec policjantów środka obezwładniającego w postaci gazu pieprzowego, rozpylając go w ich kierunku.

Z uwagi na dynamiczny rozwój sytuacji oraz realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób przebywających w budynku, do akcji zaangażowano dodatkowe siły policyjne, a także straż pożarną i zespoły ratownictwa medycznego. Mężczyzna zabarykadował się w domu, a następnie wszedł na dach budynku.

Po wielogodzinnych negocjacjach prowadzonych przez funkcjonariuszy, 33-latek został bezpiecznie sprowadzony z dachu. Następnie przetransportowano go do szpitala na obserwację.

W związku ze sprawą mężczyzna usłyszał dwa zarzuty – kierowania gróźb karalnych wobec swojego ojca oraz czynnej napaści na policjantów poprzez użycie środka obezwładniającego. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)

Komentarze wyłączone