Po wielogodzinnej, nocnej akcji służb w Tychach, 33-letni mężczyzna, który zabarykadował się w swoim domu, a następnie wszedł na dach budynku, został bezpiecznie sprowadzony na ziemię i przekazany pod opiekę lekarzy. Usłyszał już zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
Policjanci z tyskiej Grupy Speed zatrzymali 37-letniego kierowcę BMW, który podczas próby ucieczki stworzył poważne zagrożenie, nie reagując na sygnały do zatrzymania i niemal potrącając interweniującego funkcjonariusza.
Do Komendy Miejskiej Policji w Tychach wpłynęła wiadomość z groźbami wobec komendanta i prokuratora. Dzięki natychmiastowym działaniom służb podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
W Tychach doszło do pożaru lokomotywy, który spowodował poważne utrudnienia w ruchu kolejowym. Około stu pasażerów zostało ewakuowanych, na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu zdarzenia działają służby.
Wczoraj, około godziny 20:00, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o tragicznym wypadku drogowym, do którego doszło na ulicy Mysłowickiej, na trasie łączącej Lędziny z Tychami.
Dzięki błyskawicznej reakcji i czujności tyskiego taksówkarza, 70-letnia mieszkanka Tychów uniknęła utraty ponad 34 tysięcy złotych, padając ofiarą oszustwa "na policjanta". Mężczyzna, widząc nerwowe zachowanie seniorki i słysząc jej rozmowę telefoniczną, natychmiast zorientował się, że kobieta jest manipulowana przez przestępców i powiadomił o wszystkim policję.
Policjanci z tyskiej komendy zabezpieczyli odzież oraz wyroby galanteryjne i perfumy, sygnowane podrobionymi znakami towarowymi znanych światowych marek. Wartość oryginalnych produktów przekroczyłaby 4 mln złotych. Zgodnie z Ustawą Prawo Własności Przemysłowej, zatrzymanemu w tej sprawie 57-letniemu mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia.
Do potężnej eksplozji doszło w poniedziałek w budynku wielorodzinnym w Tychach. Kilkanaście osób jest rannych, w tym jedna ciężko. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Obecnie trwa przeszukiwanie gruzowiska.
Na tyskim odcinku drogi krajowej nr 86 odłamek asfaltu, wyrzucony spod kół jadącego pojazdu, przebił szybę czołową mazdy, którą kierował 34-latek. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił śmigłowcem LPR do szpitala.
Jedna osoba zginęła w tragicznym wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 44 w Tychach. Auto osobowe uderzyło tam w bramownicę. Siła zderzenia był tak duża, że pojazd rozpadł się na części.
Tragicznie zakończyła się bójka pomiędzy obywatelami Kolumbii, do której doszło na jednej z posesji w Tychach w woj. śląskim. W wyniku odniesionych obrażeń śmierć poniósł 34-latek.
Za naruszenie nietykalności cielesnej ratowników medycznych odpowie 40-letnia pacjentka, która zaatakowała medyków na terenie szpitala w Tychach. Za to przestępstwo grozi jej kara nawet do 3 lat więzienia.