Niedziela, 19 lipca 202619/07/2026

Ukrainiec zatrzymany podczas oszustwa „na pracownika banku”. 20-latek wpadł podczas odbioru pieniędzy

Żoliborscy policjanci zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwie metodą „na pracownika banku”. Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku w chwili odbioru pieniędzy od pokrzywdzonego. Wcześniej oszuści wyłudzili od niego łącznie 41 500 zł. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.

Osoby dokonujące oszustw telefonicznych nie ustają w działaniach i stale stosują coraz bardziej wyrafinowane sposoby manipulacji, by wyłudzać pieniądze. Ofiarami takich przestępstw padają osoby w różnym wieku i o różnym doświadczeniu życiowym.

Jednym z takich zdarzeń zajęli się kryminalni z Żoliborza. Do komisariatu zgłosił się obywatel Ukrainy, który poinformował, że został oszukany metodą „na pracownika banku”. Mężczyzna relacjonował, że na jego telefon zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Twierdziła, że jest on rzekomo powiązany z grupą przestępczą zajmującą się wyłudzaniem pieniędzy.

Ze względu na barierę językową rozmowa została następnie przekierowana do kobiety mówiącej w języku ukraińskim, która przedstawiła się jako pracownik banku. Obie rozmówczynie instruowały pokrzywdzonego, jak rzekomo zabezpieczyć swoje środki finansowe. W wyniku tych działań oszuści przejęli początkowo 1 500 zł.

Podczas kolejnych rozmów kobieta zastraszała mężczyznę, twierdząc, że policja może w każdej chwili pojawić się w jego mieszkaniu i zabezpieczyć znajdującą się tam gotówkę. Dodatkowo przekonywała go, że zgodnie z polskim prawem nie można przechowywać w domu niezarejestrowanych pieniędzy. Obawiając się utraty oszczędności i nie znając obowiązujących przepisów, pokrzywdzony przekazał 40 000 zł osobie wskazanej przez rozmówczynię. Do przekazania pieniędzy doszło pod jednym ze sklepów przy ulicy Broniewskiego.

Następnego dnia mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę na komisariat przy ulicy Rydygiera. Podczas składania zawiadomienia ponownie zadzwoniła do niego ta sama kobieta. Wówczas pokrzywdzony działał już zgodnie z poleceniami funkcjonariuszy, którzy przygotowali zasadzkę.

Gdy doszło do próby przekazania kolejnych pieniędzy w kwocie 20 000 zł, policjanci zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy na gorącym uczynku. Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa oraz usiłowania doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Pokrzywdzony rozpoznał zatrzymanego jako osobę, która dzień wcześniej odebrała od niego 40 000 zł.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt. Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.

(fot. KSP, źródło KSP)

Komentarze wyłączone