Niedziela, 19 lipca 202619/07/2026

Wypalał trawy i zaatakował strażaków. 66-latek obezwładniony przez policjantów

W Lachowie doszło do groźnego zdarzenia podczas wypalania traw w pobliżu lasu i zabudowań. 66-letni mężczyzna, który rozpalił ogień, zachowywał się agresywnie wobec strażaków i policjantów. Funkcjonariusze musieli go obezwładnić i przekazać pod opiekę lekarzy.

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór. Strażacy ochotnicy zostali wezwani do pożaru traw w rejonie lasu oraz pobliskich zabudowań w Lachowie. W trakcie prowadzonej akcji gaśniczej sytuacja stała się niebezpieczna, ponieważ obecny na miejscu mężczyzna, który miał podpalić trawy, zaczął zachowywać się agresywnie.

66-latek wymachiwał widłami i uszkodził szybę w drzwiach wozu strażackiego, a także zarysował hełm jednego ze strażaków. Na miejsce wezwano policję. Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, mężczyzna chodził w pobliżu ognia, trzymając w rękach siekierę i widły. Krzyczał, wymachiwał narzędziami i nie pozwalał nikomu zbliżyć się do płonącej trawy.

Mężczyzna nie reagował na polecenia wydawane przez policjantów, a dodatkowo rzucał w ich kierunku kamieniami. Funkcjonariusze zdecydowali się na interwencję siłową i po chwili obezwładnili agresywnego 66-latka. Następnie został on przekazany pod opiekę lekarzy.

Sprawa zdarzenia będzie dalej wyjaśniana przez służby.

(fot. PSP, źródło KPP Kolno)

Komentarze wyłączone