Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Ponad 3 promile i jazda pod prąd. 22-latek zatrzymany przez policję

Czujność oficera dyżurnego z Żuromina i błyskawiczna interwencja patrolu doprowadziły do zatrzymania 22-letniego kierowcy Audi, który jadąc pod prąd i „zygzakiem” stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Badanie wykazało u mężczyzny ponad 3 promile alkoholu.

Dramatyczne sceny rozegrały się w Żurominie, gdzie szybka reakcja oficera dyżurnego pozwoliła zatrzymać skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę, zanim doszło do tragedii. Funkcjonariusz, obserwując obraz z monitoringu, zauważył samochód marki Audi poruszający się w niebezpieczny sposób — pojazd jechał „zygzakiem” oraz pod prąd.

Dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrol. Policjanci zatrzymali auto na ul. Olszewskiej. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu mławskiego. Jak się okazało, mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Kierowca został zatrzymany, a jego dalsza jazda została natychmiast przerwana. Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania pojazdami i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Następnego dnia usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

To jednak nie koniec konsekwencji. Za popełnione wykroczenia drogowe 22-latek został ukarany mandatami na łączną kwotę 2600 złotych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Ta sytuacja pokazuje, jak istotna jest szybka reakcja służb oraz stały nadzór nad bezpieczeństwem na drogach. W tym przypadku zdecydowane działanie policjantów mogło zapobiec poważnemu zdarzeniu.

(fot. Policja Mazowiecka, źródło Policja Mazowiecka)

Komentarze wyłączone