Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Przyniósł niewybuch do komendy. Wcześniej czyścił go z rdzy w domu

47-latek podczas spaceru znalazł zardzewiały przedmiot na brzegu stawu. Jak się później okazało, był to najprawdopodobniej zapalnik artyleryjski z czasów II wojny światowej. Mężczyzna najpierw zabrał znalezisko do domu i czyścił je z rdzy, a następnie przyniósł do białostockiej komendy.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Białymstoku. W godzinach porannych 47-letni mężczyzna spacerował w rejonie stawu, gdzie zauważył metalowy, zardzewiały przedmiot. Nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, zabrał go do domu.

Dopiero podczas czyszczenia znaleziska z rdzy mężczyzna zorientował się, że przedmiot może przypominać pocisk. Swoje podejrzenia próbował potwierdzić, sprawdzając informacje w internecie. Późnym popołudniem postanowił przynieść znalezisko do białostockiej komendy.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Przyniesiony przez niego przedmiot okazał się najprawdopodobniej zapalnikiem artyleryjskim pochodzącym z czasów II wojny światowej. Znalezisko zostało zabezpieczone przez policyjnych pirotechników.

Służby przypominają, że tego typu przedmiotów nie wolno dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie oczyszczać. Nawet po wielu latach niewybuchy i elementy amunicji mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.

W przypadku odnalezienia podejrzanego przedmiotu należy pozostawić go w miejscu ujawnienia i zabezpieczyć teren przed dostępem osób postronnych, szczególnie dzieci. O znalezisku trzeba jak najszybciej powiadomić policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

(fot. KMP Białystok, źródło KMP Białystok)

Komentarze wyłączone