Pijany bez prawa jazdy zabrał firmowe auto. Przejażdżka zakończyła się w rowie 10:42 04-05-2026
31-letni mężczyzna odpowie przed sądem po tym, jak pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy zabrał firmowy samochód, a następnie zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w Krapkowicach. Na terenie jednej z posesji zaparkowany był samochód firmowy przeznaczony do załadunku sprzętu. 31-latek, który miał wykonywać tam prace, wspólnie ze swoim kolegą podjął decyzję o zabraniu pojazdu i wykorzystaniu go do prywatnej przejażdżki.
Podróż nie trwała długo. Kierujący stracił panowanie nad samochodem, po czym auto wjechało do przydrożnego rowu. Na miejsce wezwano policjantów, którzy ustalili okoliczności zdarzenia.
Jak się okazało, mężczyzna nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo znajdował się w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
31-latek został zatrzymany. Usłyszał zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia bez wymaganych uprawnień. Mężczyzna przyznał się do popełnionych czynów.
Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Sąd może również orzec przepadek równowartości pojazdu. Firmowe auto zostało wycenione na 20 000 złotych.
(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)






Komentarze wyłączone