Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Młody mężczyzna leżał przy komisariacie. Liczyła się każda sekunda

Szybka reakcja policjantów z Gdańska pomogła zapobiec tragedii. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą 18-latkowi, który leżał na chodniku w pobliżu komisariatu i najprawdopodobniej miał atak padaczki.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, około godziny 10:00 w pobliżu Komisariatu Policji V w Gdańsku. Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na chodniku niedaleko jednostki. Z przekazanych informacji wynikało, że poszkodowany jest przytomny, ale nie ma z nim kontaktu, nie reaguje na otoczenie i mocno się trzęsie.

Na miejsce natychmiast ruszyło troje policjantów z komisariatu na Przymorzu. Funkcjonariusze szybko ocenili sytuację i ustalili, że 18-latek najprawdopodobniej ma intensywne, powtarzające się ataki padaczki. Mundurowi udrożnili mu drogi oddechowe, ułożyli go w pozycji bocznej bezpiecznej i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.

Policjanci przez cały czas monitorowali funkcje życiowe młodego mężczyzny. Choć był przytomny, kontakt z nim był bardzo utrudniony. Nie odpowiadał na pytania i nie był zorientowany co do miejsca oraz czasu.

Po przyjeździe na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego poszkodowany został przekazany pod opiekę ratowników, a następnie przewieziony do szpitala.

Dzięki opanowaniu, zdecydowanemu działaniu i współpracy funkcjonariuszy udało się szybko udzielić pomocy osobie w stanie zagrożenia zdrowia. To kolejny przykład tego, jak ważna jest natychmiastowa reakcja świadków oraz służb w sytuacjach, w których liczą się sekundy.

(fot. Policja Pomorska, źródło Policja Pomorska)

Komentarze wyłączone