Śmiertelne potrącenie rowerzysty pod Nysą. 40-latek aresztowany po ucieczce z miejsca zdarzenia 08:57 06-07-2026
Do zdarzenia doszło w środę 1 lipca w godzinach nocnych. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że w przydrożnym rowie na trasie Głębinów–Skorochów znaleziono rannego mężczyznę. Obok niego znajdował się rower.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Policjanci, strażacy oraz medycy wspólnie walczyli o życie poszkodowanego. Pomimo szybkiej reakcji i udzielonej pomocy, 45-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł na miejscu.
Kierowca odjechał, nie udzielając pomocy
Policjanci, pracując pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli ślady i dowody. Zebrane materiały pozwoliły ustalić markę pojazdu, który brał udział w potrąceniu rowerzysty.
Według policyjnych ustaleń kierujący Renaultem potrącił prawidłowo poruszającego się rowerzystę, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy 45-latkowi.

Zatrzymanie 40-letniego podejrzanego
Nyscy kryminalni podjęli szereg działań, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania podejrzanego. To 40-letni obywatel Ukrainy. W chwili zatrzymania mężczyzna miał blisko promil alkoholu w organizmie.

Podejrzany usłyszał już zarzuty i przyznał się do spowodowania zdarzenia. Decyzją sądu, na wniosek prokuratora i policjantów, został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Grozi mu nawet 20 lat więzienia
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nysie. Śledczy będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności tragicznego zdarzenia, w tym przebieg potrącenia oraz zachowanie kierującego po wypadku.
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości, ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy podejrzanemu grozi kara nawet do 20 lat więzienia.
(fot. KPP Nysa, źródło KPP Nysa)





