Poniedziałek, 13 lipca 202613/07/2026

Laboratorium metamfetaminy w Ciścu rozbite. Oskarżonym grozi do 20 lat więzienia

Katowiccy policjanci zlikwidowali laboratorium metamfetaminy działające w domu jednorodzinnym w Ciścu w powiecie żywieckim. W sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn, w tym osobę powiązaną ze środowiskiem pseudokibiców. Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała już do sądu akt oskarżenia.

Śledztwo rozpoczęło się w 2025 roku, gdy funkcjonariusze Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców i do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Katowicach ustalili, że w jednym z domów jednorodzinnych w miejscowości Cisiec może działać nielegalne laboratorium narkotykowe.

Zebrane informacje wskazywały, że na terenie posesji prowadzona jest produkcja metamfetaminy. Policjanci rozpoczęli przygotowania do wejścia na wytypowany teren i zabezpieczenia znajdujących się tam substancji oraz urządzeń.

Kompletna linia produkcyjna w domu jednorodzinnym

W lipcu 2025 roku katowiccy funkcjonariusze, wspierani przez policjantów z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji w Katowicach i Opolu, weszli na posesję w Ciścu.

Na miejscu zabezpieczono kompletną linię produkcyjną, przy użyciu której możliwe było wytwarzanie metamfetaminy. Według ustaleń śledczych wyprodukowano tam ponad dwa kilogramy tej substancji.

Funkcjonariusze znaleźli także blisko kilogram prekursora narkotykowego BMK, ponad 18 kilogramów innych prekursorów i półproduktów wykorzystywanych do produkcji metamfetaminy oraz osiem kilogramów mieszaniny poreakcyjnej. Zabezpieczono również materiały wybuchowe i pirotechniczne.

Podejrzani zatrzymani w BMW

Śledczy ustalili, że za uruchomieniem laboratorium mieli stać 29-letni obywatel Czech, powiązany ze środowiskiem pseudokibiców, oraz 65-letni mężczyzna pochodzący z Dagestanu.

Kilka dni po likwidacji laboratorium policjanci z Katowic, przy wsparciu funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach, zatrzymali w Gogolinie w województwie opolskim samochód marki BMW. Pojazdem podróżowali obaj podejrzani.

Mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury. Usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowych, posiadania prekursora narkotykowego oraz posługiwania się podrobionymi dokumentami.

Jak ustalili śledczy, obaj byli wcześniej karani w Czechach za podobne przestępstwa.

Narkotyki mogły być warte 8 milionów złotych

Według szacunków czarnorynkowa wartość narkotyków, które mogły zostać wyprodukowane z zabezpieczonych substancji, wynosiła nawet osiem milionów złotych.

Decyzją sądu obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani. W areszcie przebywają do chwili obecnej.

Na początku lipca 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała przeciwko mężczyznom akt oskarżenia do sądu. Za zarzucane im czyny grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

9fot. Policja Śląskie, źródło Policja Śląska)