Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026

Alarm bombowy, próba wejścia do kokpitu i awantura na pokładzie. Trzy interwencje na lotnisku w Balicach

Funkcjonariusze Straży Granicznej interweniowali wobec trzech pasażerów na lotnisku Kraków-Balice. Jeden z mężczyzn żartował, że ma w bagażu bombę i noże, drugi nie wykonywał poleceń załogi, a trzeci — będąc pod wpływem alkoholu — próbował wejść do kabiny pilotów.

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach podjęli trzy interwencje wobec pasażerów naruszających przepisy i zasady bezpieczeństwa obowiązujące w transporcie lotniczym.

Zdarzenia dotyczyły niewykonywania poleceń personelu pokładowego, nieodpowiedzialnego zgłoszenia o posiadaniu niebezpiecznych przedmiotów oraz agresywnego zachowania pod wpływem alkoholu.

Wulgarny pasażer nie wykonywał poleceń załogi

Do pierwszej interwencji doszło po przylocie rejsowego samolotu ze Szwajcarii. Kapitan zwrócił się do Straży Granicznej o pomoc w związku z zachowaniem jednego z pasażerów.

Mężczyzna podczas lotu nie wykonywał poleceń załogi i zachowywał się wulgarnie. Po wylądowaniu opuścił pokład w asyście funkcjonariuszy, a następnie został ukarany mandatem karnym.

Podczas interwencji nie było konieczności stosowania środków przymusu bezpośredniego.

Twierdził, że ma bombę i noże. Miał to być żart

Kolejne zdarzenie miało miejsce podczas kontroli bezpieczeństwa przed rejsem do Dubaju. Obywatel Polski poinformował pracowników lotniska, że w jego bagażu znajdują się bomba oraz noże.

Bagaż został szczegółowo sprawdzony, między innymi z wykorzystaniem urządzeń rentgenowskich. Kontrola nie wykazała obecności żadnych przedmiotów zabronionych.

Mężczyzna przyznał, że jego wypowiedź miała być żartem. W związku z naruszeniem art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo lotnicze został ukarany mandatem karnym.

Pijany pasażer próbował wejść do kabiny pilotów

Najpoważniejsza interwencja dotyczyła pasażera samolotu przylatującego z Bułgarii. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, zachowywał się wulgarnie i nie wykonywał poleceń załogi.

W trakcie lotu próbował również wejść do kabiny pilotów. Po wylądowaniu funkcjonariusze Straży Granicznej wyprowadzili go z samolotu.

Ze względu na agresywne zachowanie i niestosowanie się do wydawanych poleceń wobec pasażera zastosowano kajdanki. Następnie został przekazany policjantom, którzy zbadali jego stan trzeźwości i przewieźli go do izby wytrzeźwień.

Wszystkie trzy interwencje pokazują, że lekceważenie poleceń załogi oraz żarty dotyczące materiałów niebezpiecznych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Przepisy bezpieczeństwa na lotniskach i pokładach samolotów obowiązują każdego pasażera.

(fot. SG, źródło SG)