Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026

Leżał na przystanku z ponad 3,3 promila. Okazało się, że szuka go prokuratura

Interwencja strażników miejskich wobec nietrzeźwego 52-latka leżącego na przystanku przy ulicy Grochowskiej w Warszawie nieoczekiwanie doprowadziła do ujawnienia osoby poszukiwanej przez prokuraturę. Badanie wykazało u mężczyzny ponad 3,3 promila alkoholu. Zanim odpowie przed wymiarem sprawiedliwości, trafił do ośrodka dla osób nietrzeźwych.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 lipca, w rejonie ulicy Grochowskiej 135. Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zauważyli mężczyznę leżącego na przystanku autobusowym.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, ponieważ początkowo nie było wiadomo, czy leżący nie znajduje się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia.

– Kiedy widzimy leżącego człowieka, zawsze rośnie poziom adrenaliny, bo nigdy nie wiadomo, czy nie potrzebuje natychmiastowej pomocy przedmedycznej – relacjonują strażnicy.

Miał ponad 3,3 promila alkoholu

Po nawiązaniu kontaktu z mężczyzną okazało się, że 52-latek znajduje się pod silnym wpływem alkoholu. Przed umieszczeniem go w przedziale przewozowym strażnicy poprosili o pomoc przejeżdżający w pobliżu patrol policji.

Funkcjonariusze sprawdzili dane mężczyzny w policyjnych bazach. Wtedy wyszło na jaw, że 52-latek jest poszukiwany przez Prokuraturę w Gryfinie.

Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 3,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Najpierw izba wytrzeźwień, później dalsze czynności

Ze względu na silne upojenie alkoholowe mężczyzna nie mógł zostać od razu przewieziony na komendę. Najpierw trafił do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych przy ulicy Kolskiej, gdzie miał pozostać do czasu wytrzeźwienia.

Po odzyskaniu trzeźwości 52-latek będzie mógł zostać przekazany do dalszych czynności związanych z poszukiwaniem prowadzonym przez prokuraturę.

(fot. SM Warszawa, źródło SM Warszawa)