Środa, 22 lipca 202622/07/2026

Driftował BMW na skrzyżowaniu. Nie zauważył nieoznakowanego radiowozu

Niebezpieczny popis na jednym ze skrzyżowań w Olkuszu zakończył się dla 26-letniego kierowcy BMW mandatem, punktami karnymi oraz zatrzymaniem prawa jazdy. Mężczyzna celowo wprowadził samochód w poślizg, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Do zdarzenia doszło 18 lipca w Olkuszu. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu pełnili służbę nieoznakowanym radiowozem.

Na jednym ze skrzyżowań zauważyli kierowcę BMW, który wykonał niebezpieczny manewr. Mężczyzna celowo wprowadził pojazd w poślizg, narażając innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo.

Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli

Funkcjonariusze zareagowali na ryzykowne zachowanie i zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Za popełnione wykroczenie 26-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych.

Na jego konto trafiło również 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy.

Droga publiczna nie jest torem do driftu

Celowe wprowadzanie samochodu w poślizg może doprowadzić do nagłej utraty kontroli nad pojazdem. Szczególnie niebezpieczne jest wykonywanie takich manewrów na skrzyżowaniach, gdzie kierowca może w każdej chwili znaleźć się na torze jazdy innego samochodu, rowerzysty lub pieszego.

Drogi publiczne nie są miejscem do organizowania pokazów driftu ani sprawdzania możliwości samochodu. Chwila brawury może zakończyć się poważnym wypadkiem, utratą zdrowia, a nawet tragedią.

Bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialności każdego kierowcy. Emocje i chęć popisania się za kierownicą nie mogą być ważniejsze od życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

(fot. pixabay.com, źródło KPP Olkusz)