Włamywał się do garaży na Mokotowie. Miał narkotyki i cudze dokumenty 09:04 22-07-2026
Sprawa rozpoczęła się pod koniec maja, gdy doszło do włamania do garażu przy ulicy Samochodowej w Warszawie. Sprawca zdjął kłódkę, dostał się do wnętrza pomieszczenia i zabrał znajdujące się tam przedmioty.
Łupem włamywacza padły między innymi sprzęt wędkarski, elektronarzędzia, akumulator oraz głośniki samochodowe. Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła blisko 10 tysięcy złotych.
Policjanci wytypowali podejrzewanego
Funkcjonariusze z mokotowskiego Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Na jego podstawie wytypowali osobę, która mogła mieć związek z włamaniem.
Przełom nastąpił w połowie lipca. Podczas prowadzonych czynności operacyjnych policjanci ustalili miejsce pobytu podejrzewanego. W trakcie rozpoznania zauważyli również pojazd, którym miał poruszać się sprawca.
Funkcjonariusze wylegitymowali 39-letniego obywatela Ukrainy, a następnie przystąpili do przeszukania jego rzeczy.
Perfumy pochodziły z kolejnego włamania
W należącej do mężczyzny torbie policjanci znaleźli dwie butelki perfum. Jak ustalili, przedmioty pochodziły z kolejnego włamania, do którego doszło kilka dni wcześniej przy ulicy Pilickiej.
Z tamtejszego garażu skradziono między innymi narzędzia, leki, kosmetyki oraz perfumy. Wartość utraconego mienia oszacowano na 2650 złotych.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli przy zatrzymanym także środki odurzające i substancje psychotropowe. Zabezpieczyli żywicę konopi, marihuanę, MDMA oraz amfetaminę.
39-latek posiadał również dokumenty wystawione na dane innych osób, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać.
Cztery zarzuty i zakaz opuszczania Polski
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie czterech zarzutów. Dotyczą one dwóch włamań z kradzieżą, posiadania środków odurzających oraz ukrywania cudzych dokumentów.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów zastosowała wobec podejrzanego dozór Policji. Mężczyzna ma również obowiązek informowania o każdej zmianie miejsca pobytu.
39-latek został objęty zakazem opuszczania terytorium Polski. Środek ten połączono z zatrzymaniem jego paszportu.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.
(fot. KRP II, źródło KRP II)





