Cztery jachty zatonęły na jeziorze Seksty. Na pokładach było 37 osób, w tym 29 małoletnich 14:07 07-08-2026
Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w czwartek, 6 sierpnia, na jeziorze Seksty. Około godz. 20 pogoda gwałtownie się pogorszyła. Burza, silne podmuchy wiatru oraz intensywne opady deszczu zaskoczyły grupę żeglarzy płynących pięcioma jachtami z Okartowa do Kaczerajna.
Na jednostkach znajdowało się łącznie 37 osób. Aż 29 z nich było małoletnich.
Jachty zatonęły około 100 metrów od brzegu
Gdy warunki pogodowe zaczęły się gwałtownie pogarszać, sternicy próbowali dopłynąć do brzegu. Nie udało się jednak bezpiecznie zakończyć rejsu.
W odległości około 100 metrów od brzegu cztery z pięciu jachtów przewróciły się i zatonęły. Wszystkie znajdujące się na nich osoby zdążyły opuścić jednostki i znalazły się w wodzie.
Istotne znaczenie dla ich bezpieczeństwa miał fakt, że żeglarze mieli na sobie kamizelki ratunkowe.
Świadkowie i służby ruszyli na pomoc
Na pomoc osobom znajdującym się w wodzie ruszyli świadkowie zdarzenia oraz służby ratunkowe. Ostatecznie wszystkich 37 żeglarzy udało się bezpiecznie wyciągnąć na brzeg.
Nikomu nie stało się nic poważnego. Jeden 17-latek został jednak przetransportowany do szpitala z podejrzeniem urazu barku.
Policjanci sprawdzili również stan trzeźwości osób, które kierowały jachtami. Wszyscy sternicy byli trzeźwi.
Policja apeluje do wypoczywających nad wodą
Sytuacja na jeziorze Seksty pokazuje, jak szybko podczas wypoczynku nad wodą mogą zmienić się warunki atmosferyczne. Szczególnie groźne dla żeglarzy są gwałtowne burze oraz silne podmuchy wiatru.
Policjanci apelują do osób wypoczywających na jeziorach, aby nie lekceważyły alertów pogodowych i przed wypłynięciem sprawdzały aktualne prognozy. Kluczowe jest również korzystanie z kamizelek ratunkowych, które w sytuacji zagrożenia mogą mieć decydujące znaczenie dla bezpieczeństwa.
(fot. Policja, źródło Policja Warmińsko-Mazurska)





