23-latek driftował na rondzie. W niecały miesiąc dostał 5,5 tys. zł mandatów 10:17 19-08-2026
Drifting, czyli kontrolowane wprowadzanie samochodu w poślizg, jest dyscypliną sportu motorowego, która powinna odbywać się wyłącznie w przeznaczonych do tego miejscach. Na drogach publicznych takie zachowanie może prowadzić do poważnego zagrożenia dla kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu.
Do kolejnego takiego zdarzenia doszło w Sierakowie. 23-letni mieszkaniec powiatu rawickiego, kierując samochodem osobowym na rondzie „Nowy Poligon”, umyślnie wprowadził pojazd w poślizg, stwarzając zagrożenie.
Policjant zauważył wykroczenie poza służbą
Niebezpieczne zachowanie kierowcy zauważył będący poza służbą naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu, kom. Krzysztof Sierpowski.
Policjanci ustalili, że za kierownicą siedział 23-latek. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. Na jego konto trafiło również 12 punktów karnych.
Konsekwencje okazały się jednak poważniejsze. Kierowcy zatrzymano również prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Miesiąc wcześniej uszkodził zaparkowany samochód
Jak się okazało, nie było to pierwsze podobne wykroczenie 23-latka.
Niespełna miesiąc wcześniej mężczyzna poza drogą publiczną również celowo wprowadził samochód w poślizg. Tym razem manewr zakończył się uszkodzeniem zaparkowanego w pobliżu samochodu osobowego.
Za tamto wykroczenie, zakwalifikowane z art. 98 Kodeksu wykroczeń, kierowca został ukarany mandatem w wysokości 3000 zł oraz 8 punktami karnymi.
W ciągu niespełna miesiąca 23-latek za oba wykroczenia zapłacił więc łącznie 5500 zł i otrzymał 20 punktów karnych. Po drugim zdarzeniu stracił również możliwość prowadzenia pojazdów przez trzy miesiące.
(fot. KPP Rawicz, źródło KPP Rawicz)





