O krok od tragedii w Rucianem-Nidzie. Kierująca wjechała na przejazd mimo czerwonego światła 10:59 01-09-2026
Do groźnego zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Rucianem-Nidzie. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, kierująca samochodem marki Citroen wjechała na przejazd pomimo migających czerwonych świateł sygnalizujących zakaz wjazdu.
W momencie, gdy samochód znajdował się już na torowisku, rogatki zaczęły się zamykać.
Nadjeżdżał pociąg. Kierująca zaczęła cofać
Sytuacja zrobiła się szczególnie niebezpieczna, gdy kobieta zauważyła nadjeżdżający pociąg. Kierująca zdecydowała się wycofać samochodem z torowiska.
Podczas wykonywania manewru uszkodziła szlaban. Najważniejsze jednak, że zdołała opuścić przejazd przed nadjeżdżającym składem. Tym razem nie doszło do tragedii.
Zdarzenie pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć zignorowanie sygnalizacji świetlnej przed przejazdem kolejowym. Czerwone światło oznacza zakaz wjazdu, niezależnie od tego, czy rogatki są już opuszczone, czy dopiero zaczynają się zamykać.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy
Funkcjonariusze potraktowali zachowanie kierującej jako rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego.
W konsekwencji policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Za popełnione wykroczenie kierująca odpowie przed sądem.
Policja przy okazji zdarzenia przypomina również o zasadach postępowania w sytuacji, gdy pojazd zostanie uwięziony pomiędzy zamkniętymi rogatkami. Funkcjonariusze zwracają uwagę na materiały edukacyjne dotyczące bezpiecznego opuszczania przejazdu kolejowego w sytuacji zagrożenia.
PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowały również materiał zatytułowany „Symulacja wyłamania rogatek”, pokazujący sposób działania w sytuacji, gdy samochód znajdzie się pomiędzy opuszczonymi zaporami.
(fot. KPP Pisz, źródło KPP Pisz)





