Poniedziałek, 07 września 202607/09/2026

Awantura w szpitalu zakończyła się aresztem. 33-latek miał zaatakować lekarza i policjantów

33-letni mieszkaniec powiatu iławskiego trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu po agresywnym zachowaniu w szpitalu. Według ustaleń policji mężczyzna znieważył lekarza i pielęgniarki, naruszył nietykalność cielesną medyka, a następnie zaatakował interweniujących funkcjonariuszy. Zarzuty usłyszał w warunkach recydywy.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września 2026 roku, około godziny 19. 33-latek zgłosił się do szpitala z urazem ręki.

Jak wynika z ustaleń policjantów, już od początku pobytu na oddziale mężczyzna był wyraźnie pobudzony i agresywny. Z czasem jego zachowanie miało się nasilać.

Miał wyzywać lekarza i popychać go

33-latek zaczął znieważać lekarza udzielającego mu pomocy. Według ustaleń funkcjonariuszy doszło również do naruszenia nietykalności cielesnej medyka poprzez popychanie.

Mężczyzna miał zachowywać się agresywnie również wobec pielęgniarki.

Personel szpitala, obawiając się o bezpieczeństwo swoje oraz innych osób przebywających na oddziale, wezwał policję.

Agresja także wobec policjantów

Po przyjeździe funkcjonariusze podjęli interwencję. 33-latek jednak nie uspokoił się i nadal zachowywał agresywnie.

Według policji znieważał funkcjonariuszy, a także szarpał ich i popychał. Mężczyzna został zatrzymany.

Następnego dnia przedstawiono mu zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni.

Zarzuty w warunkach recydywy

W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że 33-latek w przeszłości miał już dopuszczać się podobnych czynów i odbywał w związku z nimi karę pozbawienia wolności.

Z tego powodu obecne zarzuty przedstawiono mu w warunkach tzw. recydywy.

Na wniosek policjantów prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

Sąd jeszcze tego samego dnia zdecydował, że 33-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

(fot. KWP w Olsztynie, źródło KWP w Olsztynie)