Poniedziałek, 07 września 202607/09/2026

Ojciec doniósł na synów za narkotyki, a synowie na ojca za nielegalną broń

Nietypowy obrót przybrała interwencja policjantów z Krzeszowic w gminie Czernichów. 61-letni mężczyzna zawiadomił służby, że jego synowie mają narkotyki. W odpowiedzi młodzi mężczyźni poinformowali funkcjonariuszy, że ich ojciec przechowuje broń palną bez pozwolenia. Policjanci zabezpieczyli marihuanę, broń oraz 102 sztuki amunicji.

Do zdarzenia doszło 1 września w godzinach popołudniowych. Dyżurny Komisariatu Policji w Krzeszowicach otrzymał zgłoszenie od mieszkańca gminy Czernichów.

61-latek poinformował, że znalazł słoik zawierający narkotyki, który – według jego relacji – miał należeć do jego synów.

Policjanci znaleźli słoik z narkotykami

Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres. Na miejscu zastali zgłaszającego oraz jego dwóch synów w wieku 19 i 28 lat.

Mężczyzna wskazał policjantom miejsce, w którym miały znajdować się środki odurzające. Początkowo żaden z braci nie przyznawał się do ich posiadania. Obaj twierdzili, że słoik należy do ojca, który miał celowo im go podrzucić.

W trakcie policyjnych czynności sytuacja przybrała jednak kolejny nieoczekiwany obrót.

Synowie wskazali miejsce ukrycia broni

Bracia poinformowali funkcjonariuszy, że ich ojciec ma posiadać broń palną bez wymaganego pozwolenia. Wskazali również miejsce jej przechowywania – w podłodze na piętrze budynku.

Policjanci sprawdzili przekazaną informację. W ukryciu znaleźli broń palną oraz 102 sztuki amunicji. Jak ustalili funkcjonariusze, 61-latek nie posiadał wymaganego zezwolenia.

Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe, a odnalezione przedmioty zostały zabezpieczone.

61-letni ojciec oraz jego dwaj synowie zostali zatrzymani i trafili do policyjnej izby zatrzymań.

19-latek przyznał się do marihuany

Początkowo żaden z młodych mężczyzn nie przyznawał się do posiadania narkotyków. Sytuacja zmieniła się następnego dnia.

19-latek przyznał, że słoik, w którym znajdowało się 20 gramów marihuany, należy do niego. Usłyszał zarzut posiadania wbrew przepisom ustawy ziela konopi innych niż włókniste.

Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Jego 28-letni brat został po przesłuchaniu zwolniony.

Ojcu grozi do 8 lat więzienia

61-letni mężczyzna został natomiast doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzut posiadania broni palnej i amunicji bez wymaganego zezwolenia.

Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Sprawa, która rozpoczęła się od zawiadomienia ojca o narkotykach należących – według jego podejrzeń – do synów, zakończyła się więc postawieniem zarzutów zarówno jednemu z młodych mężczyzn, jak i samemu zgłaszającemu.

Jeden komentarz

  1. ojciec było nic nie robić selekcja naturalna