Poniedziałek, 26 października 202626/10/2026

71-latek ruszył z siekierą na policjantów na Mokotowie. Usłyszał poważne zarzuty i trafił do aresztu

Niebezpieczna interwencja policji na warszawskim Mokotowie. 71-letni mężczyzna, który wcześniej miał grozić śmiercią pracownikom administracji i uszkadzać drzwi sąsiadów, ruszył z siekierą na funkcjonariuszy. Policjanci zdołali go obezwładnić. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące czynnej napaści na policjantów, działania zmierzającego do zabójstwa jednego z nich oraz gróźb karalnych. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Groził pracownikom administracji i uszkadzał drzwi sąsiadów

Do zdarzenia doszło w środę, 21 października, na warszawskim Mokotowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego lokatora, który miał grozić pozbawieniem życia pracownikom administracji budynku oraz wyrzucać różne przedmioty przez okno swojego mieszkania.

Z informacji przekazanych funkcjonariuszom wynikało, że zachowanie 71-latka od dłuższego czasu budziło niepokój mieszkańców. Mężczyzna miał przejawiać agresję, a także używać siekiery do uszkadzania drzwi sąsiadów.

Wcześniejsze zgłoszenia i interwencje wskazywały, że sytuacja może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa osób przebywających w budynku.

Policjanci zdecydowali o siłowym wejściu do mieszkania

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze rozmawiali z osobami, które zgłosiły niepokojące zachowanie lokatora.

Pracownice administracji relacjonowały, że podczas próby nawiązania kontaktu z mężczyzną usłyszały groźby pozbawienia życia. Kobiety obawiały się, że 71-latek może je spełnić.

Policjanci próbowali nawiązać kontakt z lokatorem i nakłonić go do otwarcia drzwi. Mężczyzna nie reagował jednak na wezwania.

W związku z uzyskanymi informacjami oraz realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa podjęto decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. W działaniach uczestniczyli również strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.

71-latek ruszył na policjantów z uniesioną siekierą

Najbardziej niebezpieczny moment interwencji nastąpił bezpośrednio po otwarciu drzwi mieszkania.

Funkcjonariusze zobaczyli 71-latka trzymającego siekierę. Mężczyzna ruszył w ich kierunku z uniesionym narzędziem, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia policjantów.

Mundurowi natychmiast zastosowali środki przymusu bezpośredniego. W wyniku podjętych działań mężczyzna upadł, a siekiera wypadła mu z ręki.

Policjanci obezwładnili 71-latka i założyli mu kajdanki. Niebezpieczne narzędzie zostało zabezpieczone jako materiał dowodowy.

Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie przeprowadzono niezbędne badania. Następnie wykonano z jego udziałem dalsze czynności procesowe.

Poważne zarzuty i decyzja sądu o aresztowaniu

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 71-latkowi zarzutów.

Mężczyzna odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy Policji. Według ustaleń śledczych, działając z zamiarem ewentualnym, miał bezpośrednio zmierzać do zabójstwa jednego z policjantów, próbując zadać mu cios siekierą.

Podejrzanemu przedstawiono również zarzut kierowania gróźb karalnych.

Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował, że 71-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia, w tym zachowanie podejrzanego wobec pracowników administracji oraz funkcjonariuszy podejmujących interwencję.

Zastosowanie tymczasowego aresztowania ma charakter środka zapobiegawczego i nie przesądza o winie podejrzanego. O jego odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.

(fot. Policja Mazowiecka, źródło Policja Mazowiecka)

Dodaj komentarz