Środa, 05 sierpnia 202605/08/2026

Pijany uciekał Jaguarem i uderzył w radiowóz. Potem porzucił auto i pobiegł pieszo

33-letni kierowca Jaguara nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i rozpoczął ucieczkę ulicami Warszawy oraz Ząbek. Po kolizji z radiowozem porzucił samochód i próbował uciekać pieszo. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był nietrzeźwy i nie miał prawa jazdy. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policyjny pościg rozpoczął się w poniedziałek, 27 lipca, około godziny 15.30 przy ulicy Łodygowej na warszawskim Targówku. Kierujący Jaguarem nie zareagował na sygnały nakazujące zatrzymanie pojazdu i zaczął uciekać.

Mężczyzna przemieszczał się ulicami Targówka, Wawra oraz Ząbek. Funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego z Targówka, którzy prowadzili pościg, na bieżąco przekazywali drogą radiową pozostałym patrolom informacje o kierunku ucieczki samochodu.

Kolizja z radiowozem i dalsza ucieczka pieszo

W trakcie pościgu kierujący Jaguarem doprowadził do kolizji z policyjnym radiowozem. Następnie przy ulicy Naddnieprzańskiej porzucił samochód, w którym pozostał pasażer, i kontynuował ucieczkę pieszo.

Jeden z policjantów szybko dogonił 33-latka i go zatrzymał. W działania włączyły się również patrole policjantów z Pragi-Południe.

Funkcjonariusze zabezpieczyli porzuconego Jaguara. Jak ustalono, samochód nie miał obowiązkowego ubezpieczenia ani ważnych badań technicznych.

Kierujący był nietrzeźwy i nie miał prawa jazdy

Badanie alkomatem wykazało, że 33-letni kierujący miał w organizmie ponad pół promila alkoholu. Mężczyzna nie posiadał również prawa jazdy.

Policjanci przewieźli zatrzymanego do szpitala, gdzie pobrano od niego krew w celu przeprowadzenia badań na obecność narkotyków w organizmie.

Dochodzeniowcy przedstawili mu zarzuty niezatrzymania się do policyjnej kontroli oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Za popełnienie tych przestępstw grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

33-latek został przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

Mężczyzna odpowie również przed sądem za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.

(fot. KSP)