Policjanci ruchu drogowego próbowali zatrzymać w Kłobucku kierującego motocyklem typu cross. 17-latek nie zastosował się do sygnałów świetlnych i dźwiękowych, wjechał na chodnik, a następnie uciekał przed radiowozem. Po pościgu zjechał na pole uprawne i oddalił się w kierunku Łobodna. Jeszcze tego samego dnia zgłosił się z rodzicem do komendy.
27-letni mieszkaniec Gdańska nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta. Pościg zakończył się, gdy kierujący Oplem stracił panowanie nad samochodem, uderzył w drzewo i spadł ze skarpy. Jak ustalili policjanci, auto było kradzione, mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a w samochodzie znajdował się kradziony katalizator. Podejrzany usłyszał pięć zarzutów i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
33-letni kierowca Jaguara nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i rozpoczął ucieczkę ulicami Warszawy oraz Ząbek. Po kolizji z radiowozem porzucił samochód i próbował uciekać pieszo. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był nietrzeźwy i nie miał prawa jazdy. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Nawet pięć lat więzienia grozi 19-letniemu motocykliście, który w rejonie Jeżowego nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i podjął próbę ucieczki. Po kilku kilometrach Honda zderzyła się z radiowozem, a kierujący próbował oddalić się pieszo. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna nie miał uprawnień, a motocykl posiadał tablicę rejestracyjną przypisaną do innego pojazdu.
19-letni mieszkaniec gminy Jadów, mimo prawomocnego sądowego zakazu, kierował samochodem i próbował uniknąć kontroli drogowej. Podczas ucieczki uszkodził oznakowany radiowóz, a następnie porzucił auto w lesie. Po zatrzymaniu usłyszał sześć zarzutów. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
18-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać przed policjantami. Wcześniej jechał Volkswagenem z prędkością 106 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Jego brawurowa jazda zakończyła się mandatem w wysokości 9500 złotych i zatrzymaniem prawa jazdy.
Policjanci z Legnicy podjęli pościg za kierowcą, który zignorował polecenia zatrzymania się do kontroli drogowej. Okazało się, że 66-letni mężczyzna nie miał żadnego powodu, by uciekać.
Raciborscy policjanci przeprowadzili interwencję, która zakończyła się zatrzymaniem dwóch obywateli Kolumbii. 25-letni kierowca toyoty, nieposiadający prawa jazdy, uciekał przed kontrolą drogową, doprowadzając do wywrócenia pojazdu, a jego 31-letni pasażer zaatakował funkcjonariusza podczas udzielania pomocy.