Nocne zgłoszenie o rozbitym samochodzie w miejscowości Rybitwy zakończyło się zatrzymaniem 23-letniego mieszkańca gminy Baboszewo. Mężczyzna miał ukraść pojazd swojemu znajomemu, prowadzić go bez uprawnień i pod wpływem alkoholu, a następnie uderzyć w ogrodzenie jednej z posesji.
Świebodzińscy policjanci zatrzymali 34-letniego kierowcę Volkswagena, który próbował uniknąć kontroli drogowej. Mężczyzna uciekał drogami leśnymi i polnymi, a po zatrzymaniu auta kontynuował ucieczkę pieszo. Jak się okazało, nie miał uprawnień do kierowania i posiadał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci ze Słupska ustalili sprawczynię kolizji drogowej, która – chcąc uniknąć konsekwencji – posunęła się do nietypowych działań. 57-letnia mieszkanka powiatu słupskiego zmieniała swój wygląd, a nawet próbowała wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, wskazując nieistniejącą osobę jako kierującą pojazdem. Ostatecznie kobieta poniosła konsekwencje, a jej sprawa trafiła do sądu.
31-letni mieszkaniec gminy Zławieś Wielka doprowadził do zdarzenia drogowego w Cegielniku, kierując motocyklem pod wpływem alkoholu. Mężczyzna nie posiadał uprawnień, a jego pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Dodatkowo próbował wprowadzić w błąd policjantów.
W piątek wieczorem, 3 kwietnia, w Ujsołach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego, busa oraz pieszych znajdujących się w rejonie przystanku. Jak ustalono, 22-letni mężczyzna kierujący osobowym Fordem, mieszkaniec powiatu żywieckiego, był pod wpływem alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania.
Dzięki zdecydowanej reakcji świadków udało się zatrzymać nietrzeźwego kierującego w centrum Nysy. 27-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie i stworzył poważne zagrożenie na drodze. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.
Interwencja policjantów z Łosic wobec kierującego ciągnikiem rolniczym zakończyła się dramatycznym przebiegiem. Nietrzeźwy 47-latek próbował potrącić funkcjonariusza, a następnie stawiał opór podczas zatrzymania.
Rutynowa kontrola drogowa w Tomicach w woj. mazowieckim szybko przerodziła się w poważne zdarzenie. 47-letni kierowca przekroczył prędkość, jednak to nie wykroczenie okazało się jego największym problemem.
Jedna osoba zginęła, a dwie trafiły do szpitala po zdarzeniu drogowym, do którego doszło w miejscowości Słupów w powiecie miechowskim. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.
Dwóch młodych mężczyzn wyruszyło na motorowerach w odwiedziny do koleżanki. Podróż zakończyła się jednak policyjnym pościgiem i poważnymi konsekwencjami prawnymi. Okazało się, że żaden z nich nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
W Zakopanem policjanci drogówki podjęli pościg za kierowcą Audi, który nie zatrzymał się do kontroli na ul. Bronisława Czecha. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Zatrzymany 40-latek z powiatu tatrzańskiego miał blisko 1,2 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania.
Policyjna interwencja w miejscowości Borówek zakończyła się pościgiem i zatrzymaniem 36-letniego kierującego, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna był nietrzeźwy, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i dopuścił się czynnej napaści na funkcjonariusza Policji.