Nocna kontrola drogowa w Kornowacu zakończyła się zatrzymaniem 37-letniego mieszkańca Rybnika. Mężczyzna prowadził samochód pomimo dwóch obowiązujących zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Podczas interwencji próbował również wręczyć policjantom 150 złotych, aby uniknąć konsekwencji. Teraz odpowie przed sądem.
23-letni kierujący Volkswagenem Golfem, który miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie i aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku na ul. Staroniwskiej w Rzeszowie, w którym rannych zostało osiem osób.
Cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni, nie powstrzymały 36-latka przed ponownym zajęciem miejsca za kierownicą. Mężczyzna został zatrzymany przez katowicką drogówkę podczas prowadzenia Dacii należącej do prywatnej firmy transportującej krew. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
47-letni kierowca Forda potrącił kobietę na jednym z parkingów w gminie Prażmów, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Jego ucieczkę udaremnił zapis monitoringu, dzięki któremu policjanci szybko ustalili kierującego. Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu i obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Nocna interwencja policjantów z Mokotowa przerodziła się w niebezpieczny pościg ulicami Warszawy. 28-letni kierujący Toyotą miał ruszyć samochodem w stronę funkcjonariuszy, a następnie uciekać z prędkością dochodzącą do blisko 200 km/h. Pościg zakończył się na Żoliborzu, gdzie mężczyzna uderzył w samochody stojące przed czerwonym światłem.
43-letni mieszkaniec powiatu otwockiego został zatrzymany po krótkim pościgu. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, mimo wydawanych przez policjantów poleceń, a następnie próbował uciec skuterem. Jak ustalili funkcjonariusze, obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a badanie wykazało obecność THC w jego organizmie. W jego miejscu zamieszkania policjanci zabezpieczyli ponad 36 gramów amfetaminy i mefedronu.
Dwaj mężczyźni wracający z wakacji w Turcji zostali zatrzymani na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Podczas odprawy granicznej okazało się, że obaj są poszukiwani przez polskie sądy w celu odbycia zasądzonych kar pozbawienia wolności.
Policjanci z myśliborskiej drogówki zatrzymali 29-letniego kierującego ciągnikiem rolniczym, który nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec. Podczas pościgu funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna w trakcie jazdy pije alkohol. Badanie wykazało u niego aż 4,7 promila. Jak się okazało, miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Ponad 1,8 promila alkoholu miał w organizmie 30-letni kierujący Volvo, który w rejonie plaży nad jeziorem Dzierżno Duże w Rzeczycach uszkodził 10 zaparkowanych pojazdów. Mężczyzna miał obowiązujący zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Został zatrzymany dzięki zdecydowanej reakcji świadków.
59-letni obywatel Ukrainy, mający 2,4 promila alkoholu w organizmie i czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, wjechał samochodem przez wały przeciwpowodziowe na miejską plażę. Mężczyznę ujęli świadkowie. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, a policja zapowiada skierowanie do Straży Granicznej wniosku dotyczącego jego powrotu do kraju.
Policjanci z Jasła zatrzymali w Kołaczycach kierowcę suzuki, który przekroczył dozwoloną prędkość o 36 km/h. Podczas kontroli okazało się, że 37-letni obywatel Indii ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany, a już następnego dnia stanął przed sądem.
Obywatel Ukrainy, który kierował autobusem i próbował wjechać do Polski przez przejście graniczne w Korczowej, został zatrzymany podczas kontroli. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i figurował jako osoba niepożądana w strefie Schengen.