Policjanci rozpracowali sprawę oszustwa przy organizowaniu transportów towarów dla firm z różnych krajów Europy. Przesyłki zamiast do odbiorców trafiały do magazynów w okolicach Kalisza. Straty oszacowano na około milion euro. Czterech mężczyzn zatrzymano już dzień po złożeniu zawiadomienia.
Policjanci z Warszawy podjęli działania po otrzymaniu informacji o niepokojącej aktywności 15-latka w Internecie. Nastolatek miał wyszukiwać treści dotyczące możliwości przeprowadzenia zamachu terrorystycznego w centrum handlowym oraz pozbawienia życia funkcjonariusza Policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt elektroniczny, a sąd zdecydował o umieszczeniu nieletniego w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym na trzy miesiące.
Pozostawiony bez opieki, zaplombowany plecak na stacji paliw na Mokotowie uruchomił szeroko zakrojone działania służb. Ewakuowano pracowników i klientów, czasowo wstrzymano ruch na części okolicznych ulic, a bagaż sprawdzili kontrterroryści. Policjanci zatrzymali później 23-letniego mężczyznę podejrzewanego o pozostawienie plecaka.
20-letni obywatel Ukrainy został zaatakowany na przejściu dla pieszych w centrum Warszawy. Mężczyzna został uderzony pięścią w głowę, stracił przytomność i upadł na ziemię. Napastnika zatrzymano kilka minut później. 33-letni obywatel Polski usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
30-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policjantów przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Mężczyzna kierował lexusem wykorzystywanym do przewozu osób, mimo że wcześniej zatrzymano mu prawo jazdy. Podczas kontroli miał nie wykonywać poleceń funkcjonariuszy, a następnie zaproponować im 500 zł w zamian za odstąpienie od czynności. Sprawą zajmie się prokuratura.
Nocna interwencja policjantów z Mokotowa przerodziła się w niebezpieczny pościg ulicami Warszawy. 28-letni kierujący Toyotą miał ruszyć samochodem w stronę funkcjonariuszy, a następnie uciekać z prędkością dochodzącą do blisko 200 km/h. Pościg zakończył się na Żoliborzu, gdzie mężczyzna uderzył w samochody stojące przed czerwonym światłem.
Warszawscy policjanci zatrzymali 36-letniego obywatela Azerbejdżanu w związku ze sprawą nieobyczajnego zachowania mężczyzny na przystanku autobusowym przy hali Kopińskiej. Funkcjonariusze podjęli działania po zapoznaniu się z wpisem opublikowanym na platformie X. Jak podkreśla policja, wcześniej nikt nie zgłosił tego zdarzenia funkcjonariuszom.
Policjanci z grupy „Kobra” wspólnie z funkcjonariuszami CBŚP odzyskali skradzioną w Niemczech Toyotę Corollę Cross wartą około 130 tys. zł. Za kierownicą auta siedział 21-latek, który – jak ustalili śledczy – miał trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Warszawscy policjanci zatrzymali dwóch nastolatków podejrzewanych o udział w ostrzelaniu z wiatrówek namiotów zajmowanych przez osoby w kryzysie bezdomności w rejonie Mostu Świętokrzyskiego. Ranny został 39-letni mężczyzna. 16-latek został objęty nadzorem kuratora, natomiast jego 17-letni kolega usłyszał zarzut i został oddany pod dozór Policji.
Nietypowe i niebezpieczne zdarzenie na warszawskim Mokotowie. Kierowca Volvo zatrzymał się przed sygnalizatorem na skrzyżowaniu, a następnie zasnął za kierownicą. Policjanci ustalili, że 31-letni obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Niezasygnalizowany manewr skrętu zwrócił uwagę policjantów z Mokotowa i doprowadził do kontroli Volkswagena. W samochodzie 36-letniego kierowcy funkcjonariusze znaleźli nabój oraz substancję, która według wstępnego badania okazała się mefedronem. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.
38-letni mężczyzna został zatrzymany po ataku na znajomego na ulicy Klaudyny w Warszawie. Według ustaleń policji miał grozić pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i zdrowia, a następnie dwukrotnie zranić go nożem. Śledczy ustalili, że nie było to pierwsze zdarzenie z udziałem obu mężczyzn – wcześniej 38-latek miał zaatakować tego samego pokrzywdzonego przy użyciu kuszy. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie.