50-letni mieszkaniec gminy Sieroszewice został zatrzymany w Boczkowie po zgłoszeniu dotyczącym nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie i obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jak się okazało, jest również podejrzany o podpalenia samochodów ciężarowych i osobowego, a także spowodowanie uszkodzeń budynku. Łączne straty przekraczają 130 tysięcy złotych. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Kierujący Suzuki uderzył w mur ogrodzenia kościoła w Rozmierce, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Całą sytuację częściowo zarejestrowała kamera samochodowa 44-letniej kobiety. Policjanci ustalili mężczyznę odpowiadającego rysopisowi kierowcy. Badanie wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Nocna próba zatrzymania Audi do kontroli zakończyła się policyjnym pościgiem, ucieczką pieszo i zatrzymaniem 31-letniego mieszkańca gminy Jerzmanowice-Przeginia. Według ustaleń policji mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie, znajdował się pod wpływem środków odurzających, posiadał narkotyki, nie miał uprawnień do kierowania i był osobą poszukiwaną. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Ponad 3 promile alkoholu miał 47-letni mieszkaniec gminy Przeworsk, który kierując kombajnem rolniczym w Sobiecinie, doprowadził do kolizji z samochodem osobowym marki BYD. Jak ustalili policjanci, mężczyzna nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
28-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego został zatrzymany w Działoszynie po kradzieży Toyoty w Kłobucku. Jak ustalili policjanci, mężczyzna prowadził samochód, mając 3 promile alkoholu w organizmie, mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Rozbity Ford pozostawiony na autostradzie A4, brak kierowcy i zgłoszenie o rzekomym porwaniu przez dwóch zamaskowanych mężczyzn – tak rozpoczęły się nocne działania policjantów. Funkcjonariusze szybko połączyli oba zdarzenia. 24-latek ostatecznie przyznał, że historię o porwaniu wymyślił, ponieważ bał się reakcji rodziców. Teraz ma odpowiedzieć m.in. za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Ponad 2,5 promila alkoholu miał 35-letni obywatel Chin zatrzymany przez policjantów piaseczyńskiej drogówki w Wólce Kosowskiej. Kierowca Lexusa jechał bez włączonych świateł, miał problemy z pokonaniem ronda, a podczas próby zatrzymania uszkodził szlaban wjazdowy na osiedle. Wątpliwości funkcjonariuszy wzbudziło również okazane przez niego prawo jazdy, które – jak wynikało z rozmowy z mężczyzną – miało zostać kupione przez internet.
Policjanci z myśliborskiej drogówki zatrzymali 29-letniego kierującego ciągnikiem rolniczym, który nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec. Podczas pościgu funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna w trakcie jazdy pije alkohol. Badanie wykazało u niego aż 4,7 promila. Jak się okazało, miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Nietypowe i niebezpieczne zdarzenie na warszawskim Mokotowie. Kierowca Volvo zatrzymał się przed sygnalizatorem na skrzyżowaniu, a następnie zasnął za kierownicą. Policjanci ustalili, że 31-letni obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 241 w Rogoźnie w woj. wielkopolskim zakończył się śmiercią jednej z osób. Jeden z uczestników zdarzenia, 34-letni mieszkaniec powiatu wągrowieckiego, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i obowiązujący dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W poniedziałek, 10 sierpnia, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policjanci z Wołomina zatrzymali 45-letniego kierującego Fordem, który miał doprowadzić do kolizji, a następnie odjechać z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał cofnięte uprawnienia i sześć prawomocnych, dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. Prokuratura wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie, jednak sąd nie uwzględnił wniosku.