Policjanci piaseczyńskiej drogówki zatrzymali kierującego pojazdem marki MAN, który przewoził samochód osobowy w sposób rażąco niebezpieczny. Zabezpieczeniem ładunku miały być butle gazowe. Okazało się również, że 47-letni kierowca nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów. Mężczyzna otrzymał zakaz dalszej jazdy, a sprawa swój finał będzie miała w piaseczyńskim sądzie.
22-letni kierowca BMW postanowił zaimponować swoimi umiejętnościami driftu na parkingu Miejsca Obsługi Podróżnych Mieszkowo. Nie przewidział jednak, że jego popisy zostaną zauważone przez policjantów z piaseczyńskiej drogówki. Jak się okazało, brak prawa jazdy był poważniejszym problemem niż same niebezpieczne manewry.
Żmudna praca operacyjna, weryfikacje, typowanie, aż w końcu realizacja i zatrzymanie na gorącym uczynku. Tak w dużym skrócie przedstawia się ostatnia akcja policjantów piaseczyńskiego wydziału kryminalnego. Zatrzymano czterech mężczyzn, którzy odpowiedzą za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości narkotyków. Jeden z nich został już tymczasowo aresztowany.
W Piasecznie w woj. mazowieckim dwóch mężczyzn napadło na 21-latka, kradnąc mu telefon i pieniądze. Dzięki sprawnym działaniom kryminalnych, sprawcy zostali zatrzymani już następnego dnia.
47-letni kierowca postanowił przetestować możliwości swojego Lamborghini na trasie S7. Jego brawurowa jazda zakończyła się mandatem w wysokości 2500 złotych i 15 punktami karnymi.
Wyjątkową lekkomyślnością i brakiem odpowiedzialności wykazał się 20-letni kierowca samochodu marki Kia, który w Nowej Iwicznej zignorował przepisy ruchu drogowego i przejechał przez zamknięty przejazd kolejowy. Mężczyzna ominął dwie opuszczone półzapory i slalomem pokonał torowisko, a wszystko to na oczach policjantów z piaseczyńskiej drogówki.
W wydychanym powietrzu miał blisko 2 promile, ale to nie przeszkodziło mu w tym, by wsiąść za kierownicę auta i ruszyć do sklepu, po kolejny alkohol. 47-latek został zatrzymany, stracił prawo jazdy, jak również auto, które zostało zabezpieczone na poczet przyszłej kary. Odpowie również za kradzież alkoholu.
39-letni kierowca mercedesa, wykonując manewr na rondzie „zgubił” pasażerkę, bo ta nie korzystała z pasów bezpieczeństwa i nie domknęła drzwi. Ta z pozoru, humorystyczna historia, mogła niestety zakończyć się tragicznie. Moment zdarzenia zarejestrował monitoring.
O niebywałym szczęściu może mówić 10-latek, który zlekceważył czerwone światło na sygnalizatorze i wbiegł wprost pod koła auta. Na całe szczęście skończyło się tylko potłuczeniami, jednak wszyscy dobrze wiemy nie każde takie zdarzenie kończy się happy endem. Opublikowane nagranie niech będzie przestrogą dla innych, że lepiej stracić chwilę w życiu - niż życie w jednej chwili!
"Wiem, że piłem, ale wsiadłem i pojechałem, teraz tego żałuje" - tak swoją jazdę pod wpływem alkoholu tłumaczył 34-latek. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Piaseczna, a wkrótce za swój czyn odpowie przed sądem.
Na jednej z dróg serwisowych przy drodze ekspresowej S7, pojawiła się zapora wykonana z drutu. Okazało się, że za jej "budową" stoi starszy mężczyzna, któremu przeszkadzały przejeżdżające drogą auta. Na całe szczęście, konstrukcja została zdemontowana, nim doszło do jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia.
W czwartek rano w Piasecznie doszło do tragicznego wypadku drogowego. Nie żyje jedna osoba. Na miejscu pracują policjanci.