Niebezpieczna jazda motocyklisty na drodze krajowej nr 25 w Złotnikach Kujawskich została zarejestrowana przez kamerę samochodową i przekazana policjantom. Kierujący yamahą jechał na jednym kole i wyprzedzał ciąg pojazdów przy dużym natężeniu ruchu. Funkcjonariusze ustalają jego tożsamość, a sprawa najprawdopodobniej znajdzie finał w sądzie.
Policjanci z podlaskiej grupy SPEED zatrzymali na drodze ekspresowej S8 kierowcę audi, który znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. 27-letni mieszkaniec powiatu monieckiego jechał 175 kilometrów na godzinę.
Wrocławscy policjanci zatrzymali kierowcę, który uciekał przed funkcjonariuszami autostradą i polami uprawnymi, stwarzając poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Policjanci z Zielonej Góry zatrzymali 32-letniego kierowcę forda, który w centrum miasta swoim zachowaniem stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Policjanci z komisariatu autostradowego w Gliwicach zatrzymali na autostradzie A4 w kierunku Wrocławia 32-letniego kierowcę BMW z Będzina, który w krótkim czasie uzbierał sporą liczbę punktów karnych. Powodem kontroli było rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego.
Policjanci z mysłowickiej drogówki zatrzymali 47-letniego obywatela Ukrainy, który kierował samochodem marki Chevrolet, nie posiadając do tego uprawnień. Mężczyzna zignorował również polecenia funkcjonariuszy podczas kontroli.
Tarnowska grupa Speed zatrzymała do kontroli drogowej kierowcę osobowego forda, który jadąc południową obwodnicą Tarnowa rozpędził się do prędkości niemalże 190 km/h. W tym miejscu dopuszczalna prędkości to 100 km/h. Mężczyzna otrzymał mandat karny w wysokości 2500 złotych.
47-letni kierowca postanowił przetestować możliwości swojego Lamborghini na trasie S7. Jego brawurowa jazda zakończyła się mandatem w wysokości 2500 złotych i 15 punktami karnymi.
Policjanci z drogówki zatrzymali kierowcę, który pędził z prędkością 208 km/h po drodze krajowej nr 7 pod Olsztynem. To niechlubny rekordzista ostatniego półrocza. Za kierownicą volkswagena siedział 54-letni mężczyzna.
Policjanci złotoryjskiej drogówki zatrzymali 43 – letniego obywatela Ukrainy, który jechał autostradą A4 z prędkością ponad 200 km/h. Nic nie robił sobie z jadącego za nim radiowozu. Został ukarany mandatem w wysokości 2.500 zł i otrzymał 15 punktów karnych.
Kierowanie samochodem z nadmierną prędkością to nie tylko ryzyko utraty prawa jazdy czy wysoki mandat, ale przede wszystkim zagrożenie dla życia i zdrowia innych użytkowników drogi. Dla kierowców, którzy za nic mają przestrzeganie przepisów drogowych, nie ma taryfy ulgowej. Przekonał się o tym 47-letni mieszkaniec województwa małopolskiego, który pędził z prędkością 230 km/h.
Policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca Zgorzelca, który jechał autostradą A4 z prędkością ponad 200 km/h. Mężczyzna tłumaczył, że musiał "odreagować". Za swoje lekkomyślne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych i otrzymał 15 punktów karnych.