Czwartek, 23 lipca 202623/07/2026

Policyjny pościg na Podkarpaciu. 19-latek na motocyklu uderzył w radiowóz i uciekał pieszo

Nawet pięć lat więzienia grozi 19-letniemu motocykliście, który w rejonie Jeżowego nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i podjął próbę ucieczki. Po kilku kilometrach Honda zderzyła się z radiowozem, a kierujący próbował oddalić się pieszo. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna nie miał uprawnień, a motocykl posiadał tablicę rejestracyjną przypisaną do innego pojazdu.

Do zdarzenia doszło przed godziną 23 w rejonie Jeżowego. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nisku patrolowali okolicę nieoznakowanym radiowozem.

Funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego motocyklem marki Honda, który przekroczył dozwoloną prędkość. Mundurowi wydali mu sygnały nakazujące zatrzymanie się do kontroli, jednak motocyklista je zignorował i zaczął uciekać.

Niebezpieczna jazda zakończyła się kolizją

Policjanci ruszyli za jednośladem. Według przekazanych informacji podczas ucieczki kierujący łamał przepisy drogowe i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Po kilku kilometrach Honda zderzyła się z policyjnym radiowozem. Motocykl przewrócił się, jednak jego kierowca nie zamierzał się poddać. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, lecz został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Bez prawa jazdy i z tablicą od innego pojazdu

Kierującym okazał się 19-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że młody mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklami. Dodatkowo jednoślad miał zamontowaną tablicę rejestracyjną przypisaną do innego pojazdu.

19-latek odpowie przed sądem między innymi za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie motocyklem z tablicą rejestracyjną należącą do innego pojazdu oraz niebezpieczną jazdę, podczas której naruszał zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)